Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nude. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nude. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 września 2012

Jednowarstwowy nude

Uff wreszcie do was wracam;) To niesamowite jak można tęsknić za prowadzeniem  bloga. Codziennie czegoś mi brakowało. Ale już jestem i na razie nie zamierzam was opuszczać.

Dziś przynoszę wam lakier Golden Rose Rich Color nr 05. Wreszcie mogłam poczuć na własnej skórze(o ile paznokcie mają skórę?:D) obietnicę producenta o jednowarstwowym kryciu. I do tego przy tak jasnym kolorze. Niesamowite! Lakier ma ładny połysk i wygodny szeroki i lekko zaokrąglony pędzelek. Kolor pasuje do moich dłoni, jest trochę ciemniejszy i bardziej szary w porównaniu do typowego nude. Trwałość nie powala bo po 3 dniach zaczął mi odpryskiwać. Cena to ok 6 zł, ja mam go ze strony http://goldenrose-styl.pl/ ale dziewczyny pod poprzednią notką pisały, że lakiery te dostępne są już stacjonarnie na wyspach golden rose. Także polecam udać się na miasto i zapolować:D











wtorek, 27 grudnia 2011

Manekin hand



Wreszcie ideał!
Znalazłam i poznałam go dzięki Simply_a_woman. Jest perfekcyjny w każdym calu. Kryje po dwóch warstwach, szybko schnie, nie robi smug. Pasuje do koloru moich dłoni niczym dopasowane rękawiczki. Ehhh oby zawsze trafiać na takie cudeńka. Dzięki niemu moje poszukiwania zakończyły się. Boję się tylko, że w Polsce jest nie do dostania:( A może się mylę?  Aż boję się go używać, żeby się nie skończył!

Jakie macie swoje typy lakierów nude? Ja zawsze marzyłam o inglocie 715 a ten po zmatowieniu wygląda bardzo podobnie<3  Dzięki Simply za to cudo!











poniedziałek, 3 października 2011

Nie taki nudny -nude

Dostałam od firmy QUIZ do przetestowania piękny brązowy lakier. On jako pierwszy trafił w moje ręce. Myślałam, że to będzie piękny czekoladowy brąz i tak właśnie jest. Jest jednak jedno ale... po pomalowaniu tak ładnie współgra z kolorem dłoni że można uznać go za kolor nude. Zawsze w podświadomości szukałam o ton jaśniejszych lakierów od skóry do manicure manekin hand. Myślę jednak, ze ten lakier też daje rade.


Kryje po 2 warstwach, łatwo się nim maluje i jest niesamowicie tani. Można go dostać nawet od 2,50zł aż do 5:) Niestety na moich pazurkach szybko się ściera. Może winą jest to że skończyła mi sie baza pod lakier? Niemniej jednak mi to nie przeszkadza. Malowanie paznokci codziennie jest dla mnie miły obowiązkiem;) Zobaczcie same jak wygląda;)



Swatchowałam go wcześniej więc możecie popatrzeć na moje paznokcie przed skróceniem;)



Chyba bardziej polubiłam ich obecną krótszą wersje;)

środa, 20 lipca 2011

Paznokcie w kolorze nude

Szukałam po drogeriach zamiennika inglota 715 w wersji błyszczącej. Znalazłam śliczny cielisty kolor z golden rose care+strong  108. Tego samego dnia późnym wieczorem znalazł się na moich dłoniach.
Może troszkę o nim opowiem;)
Ma śliczny kolor, idealnie pasuje do mojej karnacji, ładnie błyszczy, niestety dużą wadą jest to że słabo kryje. Przy 3 warstwach jest w miarę dobrze ale nie idealnie. Dwie warstwy schną szybko, trzecia już coraz dłużej. Mimo to jego kolor do mnie przemawia i wybaczę mu tą zniewagę w postaci słabego krycia. Kolejnego dnia obudziłam się z pościelowym wzorkiem więc by zamaskować to użyłam flejksów z my secret. W tej wersji chyba podoba mi się nawet bardziej niż jako samotny nude.



wtorek, 31 maja 2011

Pastelowe kropeczki

Na mojej uczelni wciąż szaleją egzaminy i kolokwia ale to mi nie przeszkadza żeby malować paznokcie bo są rzeczy ważne i ważniejsze;) Dziś pokażę wam mój kropeczkowo pastelowy wzorek. Uwielbiam takie delikatne letnie kolory lakierów. Nie potrafię im się oprzeć. Moim zdaniem świetnie wyglądają na paznokciach. Nie mogłam się zdecydować który wybrać więc wybrałam oba.



Trzymajcie za mnie kciuki jutro mam egzamin z informatyki!

środa, 27 kwietnia 2011

Manekin hand

Żeby nie rozczarować lakieromaniaczek pokażę wam swatche Inglota 332.


To typowy nudziak z lekką nutą szarości i brązu, na pewno nie wpada w róż. Kolor idealny ale ma wiele wad…
Nie podoba mi się pędzelek, jest zdecydowanie za chudy. Podczas malowania smuży i przy pierwszej aplikacji byłam lekko mówiąc przerażona. Ale po wyschnięciu mazaje zanikają, a przy najmniej staja się o wiele mniej widoczne. Nie wystarczy jedna warstwa, dwie dla mnie też nie były w pełni zadowalające, trzy prezentują się już jak najbardziej porządku. Lakier schnie bardzo szybko, za szybko! Praktycznie podczas malowania zasycha na paznokciu. Nie zdążę go wyrównać i nanieść poprawek a ten pieron już jest suchy. Wolę wolniej schnące lakiery które mogę idealnie rozprowadzić. Z nim nie ma szansy być perfekcjonistką chyba że ktoś chce nałożyć ze 4 warstwy. Po kilku użyciach jest już łatwiej się przyzwyczaić ale to na pewno nie będzie mój hit.

Na zdjęciach są 3 warstwy


Jak wam się podoba? Macie swoje ulubione lakiery w kolorze nude?