Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piaskowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piaskowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 marca 2014

Koralowy piasek

Ten lakier nie jest mój. Ale po tym jak go użyłam, już wiem... że kupię sobie taki sam:D Mówię tutaj o lakierze Golden Rose z serii Holiday nr 66. Koszt takiego lakieru to ok 12,90 przynajmniej w tym sklepie KLIK.



Kolor ma obłędny, koralowo brzoskwiniowy. Schnie bardzo szybko, do piaskowego wykończenia. Krycie super, dwie warstwy pokryją wszystko. Zmywanie też nie jest trudne, nie ma dla mnie różnicy czy zmywam ten lakier czy jakiś inny kremowy. Wygląda bardzo wiosennie, wręcz letnio. Bardzo długo trzyma mi się na paznokciach mimo, że nie użyłam do niego żadnego topu. 4 dni to minimum;) Pędzelek dość szeroki i wygodny. Nie mam zastrzeżeń.

Jak dla mnie to będzie hit na lato, a wy jaki kolor obstawiacie? :)










Podziękowania dla Beti, która udostępniła mi ten lakier do testów<3 dziękuję Ci bardzo! Zakochałam się w nim. I przez Ciebie( a może dzięki tobie:D) muszę go mieć!

poniedziałek, 11 listopada 2013

Seductive

Niedawno wybrałam się do Berlina. Od dawna marzyło mi się buszowanie w sklepach niedostępnych na polskim rynku. Obowiązkowo zaliczyłam drogerię DM oraz primark. kupiłam wiele bardzo podstawowych rzeczy, może niedługo napiszę post z zakupami. Na razie pokażę wam jeden "przedmiot", o którym marzyłam od dawna... a mowa tu o piaskowym lakierze p2. Wybrałam dwa odcienie dziś przedstawiam państwu... P2 Seductive 030.

Lakier już w butelce przykuł moją uwagę. Złote drobiny w bordowo fioletowej bazie mieniły się nieziemsko. Znałam tego gagatka już wcześniej z innych blogów więc ten bling bling mnie nie zmylił. Na paznokcie nałożyłam dwie warstwy, które szybko nabrały piaskowego wykończenia i jakby zmatowienia. Nakładanie jest bajecznie proste, pędzelek bardzo wygodny i elastyczny. Schnie szybko i nie widać na nim żadnych odbić pościeli (magia piaskowego wykończenia!;)) Nie nakładałam na niego topu by nie zepsuć efektu i przetrwał u mnie 4 dni z drobnymi odpryskami. O dziwo zmywał się bez problemu, nie jak typowe lakiery z brokatem. Za to ma ogromny plus. Wygląda moim zdaniem przepięknie, idealnie wpisuje się w jesienną aurę. Ostatnio uwielbiłam go nosić, ma w sobie jakąś tajemnice;)