Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pantene. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pantene. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 czerwca 2012

Być księżniczką... choć ten jeden dzień dzięki Pantene i Olay!

Pisałam już kilka postów wcześniej, że miałam okazję uczestniczyć 25 maja w spotkaniu bloggerek  z marką Pantene i Olay. Nie wiedziałam czego się spodziewać, trochę się denerwowałam jak tam będzie. Ale pokusa by poznać dziewczyny była większa niż stres:)



Atmosfera była cudowna, dziewczyny przeurocze i sympatyczne. Zostałyśmy zapoznane z kosmetykami obu firm, wszystko było przedstawione bardzo przystępnie. Zadawałyśmy pytania i uzyskiwałyśmy wyczerpujące odpowiedzi:D Zaskoczeniem były dla mnie ambasadorki, piękne ale zwykle dziewczyny z którymi dało się porozmawiać i pośmiać. Na żywo są jeszcze ładniejsze niż w telewizji! (niestety:p) Udało mi się porozmawiać z Julia Pietruchą osobiście i bardzo wzbudziła moją sympatię.

Wszystko było idealnie dopracowane. Rozmowy z kosmetologiem i fryzjerem, przepyszny poczęstunek, przemiły pan fotograf, , zaangażowani fryzjerzy, cudowne organizatorki, masaż twarzy. Czułam się naprawdę ważna i dopieszczona szczególnie, że było nas tylko 10 i każda miała zapewnione indywidualne rozmowy.

Rozmowom i śmiechom nie było końca a czas minął tak niesamowicie szybko... Na szczęście kilka bloggerek spotkało się wieczorem jeszcze w pizzerii pogadać o życiu i kosmetykach:)


Dziękuję wam bardzo, za przmiły dzień. Mam nadzieje, że widziałyśmy się nie ostatni raz:)