Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bb cream. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bb cream. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 stycznia 2013

BB cream holika holika petit essential i clearing ♥

Przyszedł czas by przedstawić wam bb creamy których często używam. Moim faworytem jest bb cream intense balm ale niestety ostatnie zamówienie nie dotarło:( Musiałam szybko wybrać zastępce. Padło na nie bo są niedrogie(ok 27zl) i mają jasne odcienie i w poście u Malinki wyglądał bardzo obiecująco;)<KLIK>. Pierwszy był petit, używałam go przez ok 2 miesiące, później dokupiłam essential na który obecnie się przerzuciłam. Oba są bardzo bardzo podobne ale nie identyczne.



Zacznę od wspólnych cech: cudne opakowania z kotkami!:D to przecież podstawa - produkt musi cieszyć oko;) A tak na serio: mają jasne kolory oraz filtr 30Pa++. Dobrze kryją(chociaż nie mam aż tak wiele do zakrycia), rozprawiają się np z piegami, zaczerwienieniami. Na mojej twarzy utrzymują się ok 6h bez skazy a po tym czasie zaczynają się lekko ścierać i błyszczeć w strategicznych miejscach mimo pudru. Na szczęście schodzą równomiernie więc wciąż wyglądają ok. Są bardzo wydajne, wystarczy odrobina żeby pokryć cała buzię. Nie podkreślają suchych miejsc na twarzy i nie tworza maski. Oba maja dość matowe wykończenie jak na bb creamy(ale nie jest to płaski mat). Na zdjęciach z fleszem wyglądają troszkę trupio i za jasno(chyba przez filtr) więc odradzam używania na jakieś ważne imprezy:D Potrzebują kilka minut by dopasować się do koloru skóry. Świetnie kryją moje różowe policzki które lubią pojawiać się nieoczekiwanie;p

 A czym się różnią? Zdecydowanie odcieniem: clearing wpada w róż a essential w beż dlatego teraz częściej używam tego drugiego.
tu starałam się uchwycić różnice w odcieniach;) Mam nadzieje, że widać że clearing jest bardziej różowy a essential wpada w beż;)

Zdjęcia na twarzy wyglądały identycznie w obu wypadkach wiec pokażę wam tylko jedną wersję
świeżo po nałożeniu

po 15 minutach


Na koniec jeszcze zdjęcie podkładu po nałożeniu pudru i rózu(zdjęcie nr 1) oraz (zdjęcie nr 2 niestety już przy sztucznym świetle) po 9h w normalnych warunkach(uczelnia i dom:D).Widać, że błyszczy się na nosie i czole ale wciąż trzyma fason.




Podsumowanie: ja bardzo polubiłam te podkłady. Dają krycie wyglądając przy tym naturalnie. Trzymają się dobrze i pasują od mojego odcienia skóry(essential bardziej ale oba się w miarę z nią stapiają.). Do tego przystępna cena. Dla mnie wystarczy;)
Do kupienia na ebay.com za ok 28 zl

sobota, 12 maja 2012

BB cream Skin79 intense classic balm

Czy interesujecie się kosmetykami azjatyckimi?
Sama do niedawna nie zwracałam na nie uwagi. Ale przyszedł czas i na mnie... Mam dość suchą skórę i drogeryjne podkłady często wysuszały ją jeszcze bardziej. Do tego problem z odcieniami, albo za ciemne albo za bardzo pomarańczowe. Dzięki Trustmyself trafiłam ta takie cudo : BB cream Skin79 intense classic balm



Ma jasny lekko oliwkowy odcień, który ładnie wtapia się w skórę. Nie jest dla "śnieżnych cer" ale dla zwykłych jasnych będzie idealny. Konsystencja jest dość gęsta, ale łatwo się rozprowadza. Nakładam go za pomocą palców i tak własnie wygląda najlepiej.  Może zapychać, wiec jeśli macie do tego tendencję to radze uważać. Tubka jest miękka dlatego można wykorzystać krem do samego końca. Otrzymujemy 50 ml za ok 40 zl kupując na ebay więc cena jak na podkład nie jest powalająca.

Co do właściwości: krem naprawdę ładnie kryje, moim zdaniem lepiej niż revlon. Używałam dotychczas Colorstay'a  buff ale ten krem bije go na głowę. Nie wysusza buzi. Ma półmatowe wykończenie, jednak niepokryty pudrem szybko zaczyna się świecić. Świetnie dopasowuje się do mojej skory. Trzeba uważać z ilością jaką nakładamy, bo można przesadzić. Tubka natomiast jest bardzo wydajna. mam nadzieje, że nie ma dna;) Cudownie maskuje nierówny koloryt i zaczerwienienia z którymi się zmagam.

Poniżej możecie zobaczyć swatche na dłoni i na prawej stronie twarzy. Oraz to jak ładnie się stopił z szyją. Dla mnie to taki photoshop w tubce;)






A tutaj jeszcze kilka zdjęć makijaży w których wykorzystywalam intense balm