Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złoty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złoty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 lutego 2014

Golden Rose Galaxy 21

Ten kolor mnie oczarował. W przepięknej pudrowo różowej bazie pływają złote drobiny brokatu. Jest tak delikatny i niesamowicie dziewczęcy. Wykończenie jest zdecydowanie pisakowe, lekko chropowate. Jak dla mnie wygląda bezbłędnie, przepięknie się mieni. Niestety trwałość lakieru jest słaba a zmywanie uciążliwe. Ale co mi tam. Raz na jakiś czas chętnie do niego wracam.  Pokrywa paznokcie już przy dwóch warstwach i schnie błyskawicznie. Oczywiście mówię o lakierze Golden Rose z nowej serii Galaxy nr 21. Nie wiem czemu ale mój aparat przejaskrawił trochę kolor moich dłoni, kolor paznokci jest natomiast bardzo dobrze oddany. Dziś jest dość słonecznie, więc nie mogę oderwać wzroku od paznokci gdy pada na nie promień słońca;)

Nie przejadły wam się jeszcze piaski? Mnie wciąż oczarowują, szczególnie te brokatowe;) cały czas nie mam ich dość. I chcę więcej i więcej:D









poniedziałek, 11 listopada 2013

Seductive

Niedawno wybrałam się do Berlina. Od dawna marzyło mi się buszowanie w sklepach niedostępnych na polskim rynku. Obowiązkowo zaliczyłam drogerię DM oraz primark. kupiłam wiele bardzo podstawowych rzeczy, może niedługo napiszę post z zakupami. Na razie pokażę wam jeden "przedmiot", o którym marzyłam od dawna... a mowa tu o piaskowym lakierze p2. Wybrałam dwa odcienie dziś przedstawiam państwu... P2 Seductive 030.

Lakier już w butelce przykuł moją uwagę. Złote drobiny w bordowo fioletowej bazie mieniły się nieziemsko. Znałam tego gagatka już wcześniej z innych blogów więc ten bling bling mnie nie zmylił. Na paznokcie nałożyłam dwie warstwy, które szybko nabrały piaskowego wykończenia i jakby zmatowienia. Nakładanie jest bajecznie proste, pędzelek bardzo wygodny i elastyczny. Schnie szybko i nie widać na nim żadnych odbić pościeli (magia piaskowego wykończenia!;)) Nie nakładałam na niego topu by nie zepsuć efektu i przetrwał u mnie 4 dni z drobnymi odpryskami. O dziwo zmywał się bez problemu, nie jak typowe lakiery z brokatem. Za to ma ogromny plus. Wygląda moim zdaniem przepięknie, idealnie wpisuje się w jesienną aurę. Ostatnio uwielbiłam go nosić, ma w sobie jakąś tajemnice;)




 


czwartek, 10 października 2013

Czerwień z dodatkiem:)

Wibobox jak zwykle u mnie z opóźnieniem... ale to naprawdę nie moja wina!:D Paczki przychodzą do mojego rodzinnego miasta a ja stacjonuje obecnie w Warszawie i zanim pojadę do domu to mijają wieki:)

No nic, na początku pokażę wam dwa lakiery które w boxie znalazłam i które szybko użyłam:) Całe pudełko było wypełnione lakierami a wiec tym, co ewalucja lubi najbardziej;) Użyłam lakieru nawierzchniowego nr 7 z serii blink blink oraz intensywnej pomarańczo-czerwieni nr 299 z serii express growth (która niestety trafiła mi się z krzywo ściętym pędzelkiem:/) Oba lakiery były przyjemne w obsłudze, ale ten nawierzchniowy dość ciężko się zmywał. Trzymały się 3 dni i wtedy zaczęły odpryskiwać. Co do schnięcia nie mam zarzutów. Zdjęć niestety mało, bo robiłam je tuż przed pracą i jakimś dziwnym trafem większość okazała się rozmazana:D









Reszta wiboboxa poniżej a w nim same dobrocie, lakiery z serii blink bling, express growth, zamszowa posypka z odpowiadającymi kolorem lakierami, pędzel do różu, top matujący, oraz klasyczne lakiery z wibo:) Żyć nie umierać! ;)



środa, 1 maja 2013

Brzoskwinia w złocie + wreszcie wibobox!:)

Rozpoczynamy majowy weekend pięknym brzoskwiniowym lakierem:) To nr 101 z nowej serii lakierów lovely Gloss like gel. W kremowej bazie zatopione jest mnóstwo złotych drobin, shimmer nawet na paznokciu jest bardzo intensywny Paznokcie pięknie mienią się na złoto. Jestem fanką kremowego wykończenia ale takimi drobinami nie pogardzę:D  
Kryje po 2 warstwach, schnie normalnie w kierunku szybko:D Ma szeroki(ale nie bardzo szeroki), wygodny pędzelek. Nowa buteleczka również przypadła mi do gustu, chociaż wolałabym, żeby była kwadratowa(łatwiej układa się takie lakiery w pudełku;P) 
Bardzo dobrze się w nim czuje, wydaje mi się m ze do mnie pasuje. Chociaż wiem, ze ten shimmer nie każdemu przypadnie do gustu:) 








Jeśli ten nie jest w waszym stylu, nie martwcie się. Pokażę też inne lakiery z nowej serii ponieważ... przyszedł do mnie w końcu wyczekiwany wibobox. Znalazłam w nim ogrom lakierów ale nie tylko;)
 W środku znalazłam :
5 lakierów Nail obsession z kolekcji przygotowanej przez blogerki. Sama kupiłam tylko jeden z nich także bardzo się ciesze, że będę mogła zobaczyć inne kolory:)

3 Lip sensation które mają poprawić kondycję ust i je powiększyć(what?!). Nie lubię błyszczyków ale wybadam o co chodzi:)

Dwa tusze do rzęs Dolls Lash Ultra Volume(ale długa nazwa:D) oraz False Lashes. One poczekają sobie jeszcze trochę bo właśnie otworzyłam nowy tusz:)

Oraz coś z czego ucieszyłam się najbardziej, niedostępne jeszcze (chociaż już powoli się pojawiają) lakiery Gloss Like Gel oraz Classic Nail Polish.

Który lakier pokazać kolejnym razem?:)




Życzę wam miłej majówki! Wykorzystajcie ją jak tylko możecie;)

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Białe zloto

Festival of a light nr 258 to typowo złoty kolor ale bardziej wpadający w srebro niż w żółty;)


Nie wiem czy to mój odcień ale jeśli szukacie fajnego lakieru w tym odcieniu to warto po niego sięgnąć. Ma dobra konsystencję, dobry pędzelek, nie rozlewa się po skorkach i schnie migiem. Dwie warstwy dają wystarczające krycie(jak na zdjęciach).  Podoba mi się ale tylko od czasu do czasu. Jak mam fazę na złoto:D Zresztą nie przyzwyczajam się do kolorów na paznokciach jak zdążyłyście zauważyć;)














niedziela, 13 listopada 2011

Indan Rose

  Cóż to za lakier piękny! Seria oriental dream sensique podbiła serca wielu bloggerek i wreszcie zawalczyła również o moje uczucia. Moc kolorów z pięknym shimerem  i frostowym wykończeniem... nie da się przejść obok nich obojętnie. Pierwszy pokażę wam delikatny różowy lakier z złoto pomarańczowymi refleksami.To Indian Rose nr 262



Buteleczka to 8 ml boskiego nektaru dla paznokci;) Lakier nie ma problemu ze schnięciem, robi to bardzo szybko. Dwie warstwy ładnie kryją. Konsystencja jest w sam raz ale bardziej rzadka niż gęsta. Pazurki w słońcu mienia się obłędnie. Dodatkowo lakier nie zawiera toulenu ani formaldehydu. Oby częściej takie serie trafiały do natury<3 I