środa, 1 kwietnia 2015

5 odcieni Golden Rose Vision Lipstick

Zapraszam was dziś na przegląd i recenzję 5 kolorów szminek z Golden Rose. Pod lupę bierzemy serię vision lipstick. Każda jest troszkę inna - jedne zachwycają, inne troszkę mniej. Jeśli macie ochotę to zapraszam dalej.


Wszystkie pomadki, które mam są bardzo miękkie i kremowe. Mają bardzo ładny, ale nie bazarowy połysk, który po ok 2h prawie całkiem znika. Bardzo na plus przemawiają opakowania - klasyka! Okienko, przez, które widać kolor pomadki to dla mnie hit i mega wygoda. Szkoda, że złote napisy szybko się ścierają (szczególnie, gdy nosimy produkt np. w torebce). Pomadki mają bardzo ładny wykrój, chociaż dla mnie może za bardzo zawinięty czubek. Ich pojemność to 4,2g, a cena to ok 10,90 <KLIK>


105 – zacznę od tego odcienia, jeden z moich ulubionych. Piękny, bardzo naturalny codzienny efekt. Pięknie się rozprowadza i ma bardzo dobrą pigmentację. Utrzymuje się na moich ustach ok 5h. Sięgam po nią bardzo często do mocniejszych oczu.




137 – to dość intensywna, lekko pomarańczowa czerwień. Pigmentacja rewelacja, kremowe wykończenie. Utrzymuje się lepiej niż jej jaśniejsze siostry. Na mnie daje radę nawet do 7-8h (o ile pamiętam o niej, i jem ostrożniej niż zazwyczaj). Bardzo ładnie wygląda i ożywia całą twarz




126 - to najjaśniejszy kolor jaki mam. Ten nudziak również bezproblemowo się nakłada, ale nie jest zbyt trwały. Na szczęście zjada się sukcesywnie i bez plam. U mnie daje radę ok 3h. Nie czuję się najlepiej w takich odcieniach, mam wrażenie, że jest dla mnie troszkę za jasny. Ma tendencje to zbierania się w miejscu połączenia warg, ale nie zawsze to robi.




141 - bardzo głębokie bordo i niestety mam problem z jego aplikacją. Troszkę smuży i mam wrażenie, że nie daje gładkiej tafli koloru. Bez konturówki ani rusz, bo lubi wypłynąć poza granice ust, ale ciemne barwy już tak mają. Mimo wad podoba mi się, taki zdecydowany odcień.




133 - ukochany odcień, tu wszystko jest idealne. Mega trwałość, kolor wręcz wtapia się w usta. Bardzo podoba mi się efekt jaki daje. Śliczny i intensywny odcień na wiosnę/lato. Mój nr 1 wśród całej gromadki. I przede wszystkim świetnie się w nim czuję, czego trzeba więcej?;)




Podsumowując, pomadki są bardzo dobrej, jakości. Jasne mam wrażenie, że utrzymują się krócej, a ciemne są prawie nie do zdarcia. W trakcie noszenia tracą trochę połysk, ale nie odbiera to komfortu noszenia. Nie wysuszyły mi ust i nie podkreślają ich suchości. Niska cena i wygodne opakowanie również są ich dużym plusem. Do tego duży wybór odcieni… Idę polować na następne :D Macie jakiś kolor warty polecenia?




40 komentarzy:

  1. Ja mam i polecam 103, 107, 110, 116, 135 i 139. A podoba mi się o wieeeeele więcej, np prezentowana przez Ciebie 105 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę sobie kupić. :) Poluję na fiolet.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz przepięknie w 105! I 126!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie mi się podobają :) Muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 137 wygląda świetnie, ale sama raczej go nie wypróbuje bo szminki nosze może z 3 razy w roku ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne kolory:) Musze się wreszcie przełamać i zacząć malować usta:)

    OdpowiedzUsuń
  7. 105 mnie urzekła. Muszę trzymać się z dala od drogerii.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwa pierwsza najbardziej mi się podobają :) Teraz wszędzie głośno o tych pomadkach ale wcale się nie dziwię, bo są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kolory piękne ale opakowanie tragedia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne! :)
    a mnie zauroczyłaś w kolorze 126 :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten nr 126 jaki ma odcień? Na Twoich ustach wygląda na chłodny,ale znowu na grupowym zdjęciu pomadek wydaje się raczej ciepły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ze starej serii mam chyba z 10 odcieni, bardzo je lubię, a z tych nowych skusiłam się na 140 - jest trochę jaśniejsza i bardziej czerwona niż 141 :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rany ładnemu to we wszystkim ładnie :) chociaż najbardziej mi się podobasz w pierwszym i ostatnim wydaniu. Natomiast nude ten jaśniutki trochę traci przy zbliżeniu, a szkoda bo miałam na niego wielką ochotę

    OdpowiedzUsuń
  14. 105 mam, ale u mnie jakoś dziwnie wygląda ;p
    137 mi się spodobał :)
    a w 133 fajnie wyglądasz! mnie taki róż by nie pasował ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. 133 i 105 są świetne! i jak bardzo Ci pasują ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomadka nr 105 idealnie do Ciebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkie odcienie takie ładne, że nie mogę się zdecydować na jeden, a tak mnie natchnęłaś, że przynajmniej jeden muszę sobie kupić;)

    OdpowiedzUsuń
  18. 105 i 133 są idealnie dla Ciebie.

    Pięknie wyglądasz. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz piękne kształtne usta i każdy kolor pasuje do Ciebie, ale najpiękniej wyglądasz w : 105 ,133, 137.
    Dla siebie wybiorę zdecydowanie 105

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten ostatni, w którym czujesz się najlepiej, zdecydowanie pasuje do Ciebie najbardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. 126 i 105 są piękne! Uwielbiam takie delikatne szminki! Do Ciebie pasują według mnie wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor szminki musi być dopasowany do wielu czynników, więc nie na każdej osobie ta sama szminka daje taki sam efekt, ale te są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowna prezentacja pomadek:) W każdym kolorze wyglądasz pięknie. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubie te pomadki, tez robilam filmik na youtube z tymi pomadkami😛

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkie są naprawdę piękne, ale mi zdecydowanie bardziej podobają się żywe i ciemne kolory niż nudziaki :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uwielbiam 112 :D Mam jeszcze ślicznego nudziaka 127, śliwkę 125, jasny róż 103 i chętkę na całą resztę... :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Bo pięknie to wygląda wszystko razem

    OdpowiedzUsuń
  28. 105 i 126 bardzo lubię jeszcze ładna i naturalna jest 103 idealna na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie do wiary, że każdy kolor wygląda rewelacyjnie na Twoich ustach i wpisuje się w Twą urodę :D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad;)