wtorek, 26 lipca 2011

Morskie wspomnienia

Pewnie zauważyłyście moją nieobecność. Byłam na kilka dni w Gdańsku by trochę uciec od codzienności. Złapałam trochę dystansu do życia i mogę działać dalej. Warto od czasu do czasu zostawić problemy gdzieś daleko i pooddychać innym powietrzem.
Zrobiłam kilka zdjęć paznokci ale że widziałyście już te lakiery pokażę wam je w jednym poście. Naprawdę kocham MORZE<3









Ps. piłyście już frugo?;)

27 komentarzy:

  1. te różowe <3
    piłam, piłam pomarańczowe :) pyycha

    OdpowiedzUsuń
  2. takie wyjazdy są potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. niebieskie śliczne:)a frugo jeszcze nie piłam, bo nigdzie jeszcze nie widziałam:[

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatni kolorek podoba mi się straszliwie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeju ta mieta, to z jakiej firmy? ;love:
    nie pilam jeszcze frugo, jak wrazenia?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale serducho! :) Śwwietne masz w ogóle paznokcie! A co do Frugo to wiem, że są, ale nie rzuciło mi się jeszcze w oczy, więc nie kupiłam jeszcze...

    OdpowiedzUsuń
  7. o,moj kochany gdańsk! :) masz bardzo ladne paznokcie :)o,moj kochany gdańsk! :) masz bardzo ladne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oczochmurność ta mięta to miyo:D

    OdpowiedzUsuń
  9. serducho . < 33333
    paznokcie . < 3333
    nie pilam jeszcze frugo ;(

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowne paznokcie ;) A ja nigdzie nie mogę znaleźć frugo ; <

    OdpowiedzUsuń
  11. zazdroszczę Ci paznokci,
    czekam na recenzje kosmetyków z rozdania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kosmetykomania będą jak je trochę potestuję:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale ładne zdjęcia:) też uwielbiam morze, na święta wielkanocne ostatnio byłam:)

    Frugo piłam (nawet 3 różne smaki) i... się zawiodłam:P Inaczej je zapamiętałam, a to takie soczki zwykłe;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Heh, ja też piłam frugo (różowe), zakupione z resztą w delikatesach Kos na Gdańskiej starówce ;)
    Eh, jakie Ty masz piękne i dłuuugie paznokcie, marzenie, bo ja moich za nic nie mogę wyhodować :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Zieleń jest cudnaaa <3 !!
    Ahh to frugo :D pyycha :D

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja nie piłam :( ale widziałam w markecie ;p
    Piękne masz paznokcie, właśnie zzieleniałam z zazdrości przed monitorem ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. jezu bede miala przez Ciebie kilkanascie odcieni pastelowych niedobra kobieto, bedziesz sie smazyc w piekle! ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie smaki wypróbowałam i przyznaję, że najbardziej smakuje mi różowe :)

    I jak patrzę na Twoje paznokcie, to znowu mam ochotę je zapuścić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też uwielbiam może ;d .
    Niestety jeszcze nie spotkałam frugoo..

    OdpowiedzUsuń
  20. Zostałaś oTAGowana ! Zapraszam do zabawy :)
    http://szafa-olki.blogspot.com/2011/07/tag-make-up-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna mięta!
    Zazdroszcze Gdańska :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Najlepsza jest butelka po frugo ;) i piekna ta mieta ! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zostałaś oTAGowana :)
    http://teraztojajestemsprite.blogspot.com/2011/07/make-up-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  24. pięęęęęekne zdjęci! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piłam Frugo, ale ostatnio jakieś 13 lat temu ;p
    Najbardziej lubiłam pomarańczowe i zielone :)
    fajnie, że wróciło ... No to frugo - kultowy tekst sprzed kilkunastu lat.
    Piękne paznokcie!!

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad;)