czwartek, 29 marca 2012

Akcja reanimacja (loków)

Kilka dni temu dostałam prośbę by opisać jak reanimuje moje loki po nocy. Niestety muszę was zmartwić. Nie wiem czy to z powodu długości czy czego ale nie mam dużego problemu z zanikiem loków przez noc. Za zwyczaj śpię w skręconych w luźny rulon przypięty klamrą albo rozpuszczonymi położonymi nad głowa, albo w luźnym kucyku na czubku głowy. Rano ugniatam je odżywką bez spłukiwania i w okresie wiosenno letnim spryskuję jantarem.

Po nocy moje loki są bardziej napuszone i rozluźniają trochę skręt ale tragedii nie ma co można zauważyć na niżej załączonym obrazku:


Jednak przeszukałam internet i znalazłam kilka sposobów na loki. Na wizażu confused_girl przetłumaczyła angielski artykuł by pomoc kręconowłosym. Myślę, że warto się z tym zapoznać:



10 sztuczek oszczędzających czas dla "kręconowłosych", aby stylizacja włosów była prosta jak bułka z masłem 

Trik 1: Warkocze
Będziesz potrzebować: gumek

Omiń poranny pośpiech dzięki stylizacji podczas snu  - radzi Rodney Butler z nowojorskiego Butler salon. Po pierwsze, zastosuj produkt do stylizacji (spray albo żel o lekkiej konsystencji), następnie spleć swoje loki w dwa warkocze i idź w nich spać.
Rozpleć je po przebudzeniu - i voila, jesteś gotowa do wyjścia. "Dzięki temu stworzysz efekt 'artystycznego nieładu'", twierdzi Cutler. "Powstaną drobne, nieuporządkowane loczki, zahaczające o rock'n'rollowy styl."

Trik 2: Przyszpil swój styl
Będziesz potrzebować: gumek albo szpilek/spinek

Chcesz delikatniejszych loków? Cutler radzi po nałożeniu produktów do stylizacji umocować loki przy głowie za pomocą gumek lub spinek i pozostawić je na całą noc.
"Obkręć włosy wokół palca w pierścionek tak, aby końcówki nie wystawały, dzięki czemu unikniesz prostych końców. Następnego dnia rano po prostu wyjmujesz spinki i możesz się cieszyć pięknymi lokami, które wyglądają tak, jakbyś właśnie pieczołowicie je ułożyła."

Trik 3: Skorzystaj z ukrytego pomocnika
Będziesz potrzebować: wsuwek albo małych klamerek, frotek

"Związywanie włosów z tyłu głowy jest wygodne i mało czasochłonne, ale pamiętaj, aby kucyk związać nisko i nie zaciskać go mocno, aby włosy w okolicach uszu nie przylegały ściśle do głowy", radzi Stanley z nowojorskiego Christopher Stanley Salon. Jego sekretem jest zastosowanie wsuwek, w celu ożywienia fryzury. 
"Znajdź wsuwki dopasowane do twojego koloru włosów. Za ich pomocą przymocuj po bokach głowy ok. 5 losowo wybranych loków. Jeżeli będą luźno przymocowane, wsuwki zginą wśród włosów i nie będą się rzucać w oczy. Przy krótszych włosach, możesz dodać małe klamerki po obu stronach głowy, przy uchu."
"Jeżeli jesteś posiadaczką włosów krótkich bądź o średniej długości, przedziel włosy, przymocuj je z boku za pomocą spinek i pozwól wyschnąć, poczym wyjmij wsuwki. W ten sposób uzyskasz tzw. finger waves (chodzi o fale w stylu lat 20.) po jednej stronie głowy" - poleca Cypriano, mistrz stylizacji w Christo Fifth Avenue w Nowym Yorku. 
Podczas kupowania akcesoriów do włosów, Stanley sugeruje wybierać takie, który będą pasować do naszego koloru włosów, ponieważ dopóki nie będzie to coś naprawdę wartościowego i atrakcyjnego, nie chcemy, aby rzucało się w oczy.

Trik 4: Zainwestuj w lokówkę ceramiczną
Będziesz potrzebować: średniej/dużej lokówki, lekki spray do włosów

Styl glamour, który obecnie jest na topie, polegający na lekkim nieuporządkowaniu, jest ciągle sexi, ale nie jest to jedyna opcja dla włosów kręconych (szczerze mówiąc to przy tym punkcie trochę zgłupiałam, bo po wpisaniu do google glamorous look hair wyskoczyły mi tak przeróżne fryzury, od artystycznego nieładu, po idealnie zaczesane, że już nie mam zielonego pojęcia na czym ten styl glamour polega  ). Następna sztuczka zabierze ci tylko kilka minut i będziesz do niej potrzebować średniej lub dużej lokówki.
Butler radzi: "Jesteś po pracy, w której przez cały dzień miałaś naturalnie kręcone włosy. Chcesz wyskoczyć gdzieś wieczorem, ale nie chcesz na układanie fryzury poświęcić więcej niż 10 minut. Nie musisz być mistrzem w stosowaniu lokówek. Po prostu chwyć ok. 5 cm pasmo włosów, owiń wokół lokówki i przytrzymaj od 3 do 5 sekund. Na koniec potrząśnij delikatnie włosami, użyj odrobinę lekkiego spray'u do stylizacji włosów i porozdzielaj kilka loków. Końcowy efekt: seksowne, trochę nieuporządkowane loki.


Trik 5: Zgromadź włosy na szczycie głowy
Będziesz potrzebować: jednej, dużej klamry

Większość klientów Dany Kaplan w M Salon w Cambridge, cierpi na brak czasu. Mają dzieci, studiują albo pracują na dwa etaty. Na ułożenie włosów mogą przeznaczyć zaledwie kilka minut. Kaplan poleca prosty trik dla długich loków, który można zastosować idąc spać, albo po prostu podczas porannych czynności:
"Kiedy włosy są w 95% suche, czyli po prostu lekko wilgotne, zgromadź je w stos na czubku głowy i ugniataj w trochę bałaganiarski sposób, po prostu nie przywiązuj do tego zbyt dużej uwagi. Złap je duża klamrą i zostaw. Możesz dodać troche spray'u lub żelu, cokolwiek, co lubisz używać przy stylizacji loków. Kiedy zdejmiesz klamrę, otrzymasz delikatne, luźne, stylowe loczki. Ten sposób pomoże ci się szybko uporać ze stylizacja długich, kręconych włosów."



Trik 6: przygotowywanie włosów do zachowania skrętu
Będziesz potrzebować: Przenośny stolik na akcesoria fryzjerskie, 1800 wattową suszarkę z koncentratorem, grzebień z szerokimi ząbkami, średni grzebień ze szpikulcem, ręcznik do włosów, butelka z atomizerem, produkty do stylizacji

Miko Branch, z salonu Miss Jessie (Brooklyn, Nowy York) twierdzi, że większość koniet z mocno kręconymi, sprężykowatymi włosami muszą zaplanować z wyprzedzeniem kroki stylizacji. Według niej nie da się tego ominąć. Kluczem do sukcesu jest zaplanowanie wszystkiego wcześniej.

Właściwie to dalszej części artykułu nie przetłumaczyłam, bo nie ma w nim nic konkretnegoL


Trik 7: Pomiń w codziennej pielęgnacji krok lub dwa
Będziesz potrzebować: wody

Większość kręcnowłosych wie, że nie powinni myć włosów codziennie. Jeśli i tak to robisz (albo znasz kogoś, kto tak robi), przemyśl to. Styliści uważają, że jest to szczególnie istotne jesienią, kiedy powietrze jest bardziej suche (czyli w naszym klimacie to nie będzie na pewno jesień może zima? Chociaż ostatnio wilgotność powietrza zimą do najniższych nie należała:P ja mam wrażenie, że u nas wiecznie pada:P). Dodatkowo zaoszczędzisz czas biorąc poranny prysznic, a przecież rano każda minuta jest na wagę złota
"Po prostu zmocz swoje włosy i zaaplikuj im niewielka ilość odżywki, jeśli tego potrzebują" radzi Cutler. "Skóra twojej głowy wytworzy niewielką ilość łoju (naturalnego oleju), ponieważ jej nie umyłaś. Dzięki temu twój skalp, a także włosy będą zdrowsze." Joseph z Signiature Hair Salon w Filadelfii zgadza się z tym, a nawet twierdzi, że kręcone włosy nie potrzebują codziennego odżywiania: "Naturalne oleje wydzielane przez skórę, zwłaszcza gdy jesteśmy starsi, są po to, aby zapewnić jej zdrowie." Joseph przypomina, aby po kąpieli dokładnie osuszyć włosy. "Pozbądź się całego nadmiaru wody, od skalpu aż po końce, ugniatając i ściskając w pięści włosy. Często, gdy nakładanie żelu powoduje zatrzymanie wody we włosach i ich opadnięcie. Osłabia to znacznie skręt."


Trik 8: Dobierz odpowiednie produkty

Michael Cunningham z Salonu Michael w Chicago przypomina kręconowłosym, że jeżeli nie myją włosów codziennie, wybór produktów do włosów jest niezwykle ważny. "Upewnij się, że nie używasz zbyt klejących się lub lepkich kosmetyków, które spowoduję oklapnięcie włosów następnego dnia. Używaj czegoś lekkiego, jak Matrix Curl Life, który posiada fantastyczny aktywator loków (taaa ). Matrix ma lekka konsystencję, po prostu wgniatasz (scrunch) niewielką jego ilość we włosy. Innym godnym polecenia produktem jest Redken Fresk Curls. Dzięki tym kosmetykom zaoszczędzisz mnóstwo czasu." Cunningham zachwyca się również nowym lekkim żelem Ringlet, który nazywa "niesamowitym".



Trik 9: Układaj to, co widać 

Przy długich włosach, Cypriano sugeruje zaoszczędzanie czasu dzięki skupieniu się tylko na widocznych partiach włosów. Skup się na górnych częściach włosów, pomijając te pod spodem i poniżej ucha. "Po prostu nałóż produkty do stylizacji tylko na część włosów otaczającą wierzch głowy i użyj ich porządną ilość, aby 'korona' przysłoniła resztę włosów. To powstrzyma włosy przed pierzeniem się, gdy wyschną".


Trik 10: Zwilż czuprynę
Będziesz potrzebować: butelkę z atomizerem, wodę albo aktywator loków w spray'u/lekki żel, klamry

Na koniec prosty trik do stosowania przez cały dzień: trzymaj zawsze przy sobie butelkę z atomizerem w celu reanimowania twoich loków zawsze i wszędzie.
Stanley radzi: "Kup butelkę z atomizerem, nie jest to duży wydatek, i po prostu użyj wody do spryskania włosów. DevaCurl posiada w swojej ofercie mgiełkę MisterRight, która reaktywuje żel na twojej głowie. Spuść włosy ku dołowi, reaktywuj żel na włosach, możesz też wgnieść w nie dodatkową porcję żelu lub kremu, jeśli zachodzi taka potrzeba. Następnie podepnij loki na czubku głowy za pomocą klamerek. Dzięki temu włosy wysychając 'odbija się' od głowy zamiast smętnie do niej przylegać, albo ułożyć się w trójkąt."
źródło: http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=7476713&postcount=22


Loczki a wy jakiej metody reanimacji używacie? Która sprawdza się najlepiej?

Pozdrawiam!

33 komentarze:

  1. Chciałabym mieć włosy takie jak Ty. Niekoniecznie takie długie, ale chociaż te loczki. Moje nie są ani proste ani lokowane. Po prostu mam jakieś nieogarnięte fale... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to coś jak ja , nie martw się :]

      Usuń
  2. Czasami jednak się cieszę ze swoich prostych włosów, są nieco mniej problematyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja próbowałam kiedyś tricku 2. Efekt był taki że nie mogłam w nocy zasnąć bo mi przeszkadzały te zwinięte koczki i rozpuściłam je po godzinnym wierceniu się w łóżku.. Będę kombinować z czymś wygodniejszym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś niesamowita, dziękuję z tę notkę! ;* Teraz będę zgrzytać zębidłami z zazdrości z powodu Twojego skrętu, jak zawsze z resztą :)
    Swoje loki reanimuję ugniataniem ich wilgotną dłonią i odrobiną żelu aloesowego, ale efekt jest taki, że kręcą się tylko koncówki i to pewnie tylko z powodu jedwabiu, który nakładam na nie po myciu.

    Miłego wieczoru
    Lucrezia

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach te Twoje loki :D! Widzę, że już nagłówek wiosenny, super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To w końcu Butler mu czy Cutler? :P
    Ja nigdy nie będę mieć loków - nawet po nocy w papilotach i seansie z lokówką, moje włosy rozprostowują się tak gdzieś po dwóch godzinach samoistnie. Jedynie końcówki się wywijają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co powoduje Jantar, że spryskujesz nim włosy akurat w okresie wiosenno-letnim?
    W ogóle możesz mi powiedzieć jaka jest różnica między mgiełką, a płynem? Bo ostatnio w zielarskim widziałam Jantar w tych obu wersjach i nie wiedziałam który lepiej kupić ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już odpowiadam;) Jantar ma filtr uv więc chroni nasze włosy przed słońcem a poza tym w okresie letnim włosy są bardziej suche i lubię je wtedy"nawilżyć z zewnątrz w zimie szybciej się przetłuszczają a mrozy+woda to nie jet dobre połączenie.

      Co do różnicy zdecydowanie płyn. Mgiełka zawiera alkohol który może wysuszać. Kup płyn i żeby wygodniej go używać przelej sobie do pojemnika z atomizerem;)

      Usuń
    2. Dzięki, na pewno spróbuję :]
      Ja mam tak, że włosy mi się szybko przetłuszczają, czy Jantar nie sprawi, że będą się przetłuszczać jeszcze szybciej? Bo myślałam, że jeśli będę go używać jako wcierki, to spowoduje, że moje włosy będą się wolniej przetłuszczać, ale może źle myślałam ...
      Nie rozgryzłam jeszcze, czy moje włosy tak szybko się przetłuszczają, bo po prostu moje gruczoły na głowie intensywniej pracują i trzeba je nieco "wysuszyć", czy wręcz przeciwnie, mam za suchą skórę i jakoś próbuje się ona bronić, dlatego trzeba ją mocniej nawilżać ...
      Wiesz może jak to sprawdzić?

      Usuń
    3. jantar odświeża włosy, musisz spróbować na sobie. Co do przetłuszczających włosów to myślę że trzeba ją nawilżać bo skalp się broni;)

      Usuń
  8. Zawsze marzyłam, żeby mieć loczki, ale zawsze tak jest że się chce mieć to się czego nie ma. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam bardzo ,że to tak ujmę nieregularne loki,ale jeśli chcę,żeby kręciły się w takie rurki, to obkręcam je wokół palca i robię kilka takich rurek. Zawsze tak robię kiedy włosy schną i jak już są suche to powstaje ciekawy efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne rady. Uwielbiam Twoje włosy. Podziwiałam już je na wizażowym wątku <3

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne włosy na tym zdjęciu, cudo loki masz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko pięknie, ale co z włosami, które codziennie trzeba myć i to rano, bo gdy wymyję je wieczorem i położę się nawet suchymi włosami, rano wstaję wronim gniazdem na głowie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo. Nigdy nic szczególnego nie robiłam, tylko przejeżdżałam palcami i gotowe. (Nie)stety zapuściłam włosy i pojawiają się pewne problemy ;) Ostatnio próbuję zawijania włosów w koszulkę albo podpinania wilgotnych spinkami. Dużo jest o tym na Wizażu w dziale dla kręconowłosych. Spektakularnych efektów jeszcze nie odnotowałam, ale ostatnio zmieniłam dużo kosmetyków, więc pewnie włosy muszą się przyzwyczaić.

      Usuń
    2. Przy okazji pisania tego posta zauważyłam, że po przerwie świątecznej nie będę mieć tyle czasu na kombinowanie. W takim razie też proszę o jakieś porady.

      Usuń
    3. kiedyś jak miałam mało czasu wilgotne włosy spinałam kilkoma spinkami tak jak magd i rano budziłam się z ładnymi uniesionymi loczkami;) nie wiem co innego mogę poradzić;)

      Usuń
    4. Teraz już nie jest tak źle, bo lekko wilgotne włosy podpinam (albo i nie)i biegnę do pracy. Najgorzej jest w zimie, bo przecież z mokrą głową nie mogę wyjść a codzienne suszenie bardzo zniszczyło mi włosy.Dziewczyny z wątku dla zakręconych sugerują zmianę poduszki na muślinową - mniej plącze włosy.Tylko gdzie taką kupić?

      Usuń
  13. Też mam problem z włosami na następny dzień, po nocy zawsze stracą na objętości, napuszą się i skręt się rozluźnia. Nie wiem co mam z nimi już robić :(, nie umiem ich rozczesać palcami na następny dzień, bo są jakby posklejane, poplątane. I żadna z metod nie chce mi się za bardzo sprawdzać, bo zawsze mi się napuszą, albo skręt jest jakiś krzywy, a w niektórych miejscach się prostują.

    Co może być tego powodem???

    (Moje włosy, przypominają "harmonijkę" takie doś moce falowanie, a niekiedy zwijają sie w spiralki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może spisz na włosach i dlatego się prostują? Prubowałaś spać w spinkach?

      Usuń
    2. Jak dokładnie wygląda ta metoda na szpilki? że zawijak kilka ślimaczków na czubku głowy?
      Staram się spać w duzym ślimaku na czubku głowy, zawiniętym frotką aksamitką, jednak efekt i tak nie jest zadowalający- budzę się z rozburdanym koczkiem.
      Kiedy śpię w warkoczy jest to samo, nie trzyma mi się.
      Hmm, nie wiem co począć... :P

      Usuń
    3. dokladnie;) Chyba bardzo się wiercisz w nocy:D Ciężki z ciebie przypadek;)

      Usuń
    4. Najwyraźniej tak, przyda się satynowa poszewka na poduszkę:)
      Czy Twoje włosy można rozczesać normalnie palcami kiedy już wyschną?
      Bo kiedy na moje dam żel i odcisnę go, to mimo wszystko nie potrafię
      ich przeczesać palcami;/

      Usuń
    5. nie wiem, bo tego nie robię. Staram się ograniczać dotykania włosów bo to je puszy:)

      Usuń
  14. Wybacz, że taka ze mnie gapa, ale zanim podziękowałam Ci za wpis o pisakach do paznokci zdążyłaś już opublikować dwie notki :D nie ma co, szybko się obudziłam. Z tego wpisu wiele nie wyniosę, bom prosta jak drut, ale na Twoje śliczne włosy zawsze miło popatrzeć :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Kobieto, życie mi ratujesz ! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy post, będę próbować tej metody ze szpilkami, bo już naprawdę nie wiem, co robić, żeby na drugi dzień wyglądać jak człowiek :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad;)