środa, 9 maja 2012

Elektryzujący fiolet

Dziś piękny fiolet mieniący się granatem, zlotem i fioletem. Ciężko go opisać... zobaczycie zaraz same o czym mówię. To golden rose paris 307. Pomalowałam nim na czarnym lakierze chociaż sam w sobie po 3 warstwach ładnie kryje;) W słońcu wygląda cudownie, ciągle na niego patrze;D Jest wyjątkowo urokliwy i za razem elegancki. Jestem na tak!
Do kupienia stacjonarnie bądź w sklepie Golden Rose style<KLIK>














39 komentarzy:

  1. Śliczny ten kolor, a na Twoich paznokciach wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolejny piękny lakier na Twoich paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest naprawdę elektryzujący. I do tego ten kształt paznokcia... bajka ;) Dodaję do obserwowanych. pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  4. wow ale swietne! :)

    http://mmmandkkk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Też go mam, daje bardzo ciekawe efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 307 a nie 207 :) też go chciałam, jest cudny

    OdpowiedzUsuń
  7. ijeee ale cudny! aż mi się oczka do niego zaświeciły =)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiałam się ostatnio czy go nie kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałam go ostatnio w drogierii. Szkoda, że nie kupiłam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale cudny. Jak zobaczę gdzieś to kupię na 100%;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam podobny lakier z lovely (nawet pisałam o nim na blogu) I bardzo go lubie, daje niesamowity efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam go i nie oddam go nikomu. Uwielbiam ten kolor i ten lakier :) U mnie już ładnie wygląda przy dwóch warstwach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej, niesamowity! Przy najbliższej okazji z pewnością zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. masz rację wyjątkowo urokliwy! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny kolor muszę się za nim rozejrzeć!
    Zostałaś otagowana http://wonderwoman87.blogspot.com/2012/05/tag-od-asi.html

    OdpowiedzUsuń
  16. fiolet i granat w jednym! co za cuuuudo!;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam go i u mnie krył po czterech solidnych warstwach :D Efekt jest piękny:) Nie wiedziałam, że tak super będzie wyglądał na czerni. Wow!

    OdpowiedzUsuń
  18. O żesz! Zakochałam się! **_______________**

    OdpowiedzUsuń
  19. Powalający! aaach:D muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. idealny na wieczorne imprezy !

    OdpowiedzUsuń
  21. Zostałaś otagowana :) http://jakzapuscicwlosy.blogspot.com/2012/05/tag-11-pytan.html

    OdpowiedzUsuń
  22. mmmmmmrrrrr cała ta seria paris magic C. jest świetna moim zdaniem

    OdpowiedzUsuń
  23. Magnez rzeczywiście przydaje się paznokciom, ale w zdobieniu ich chyba bardziej właściwy jest magnes ;) rozumiem, że to literówka, bo potem napisałaś już dobrze :)
    Mnie osobiście nie przekonują te zdobienia... Ale fazę na pękające załapałam pół roku po wielkim bumie na nie, więc kto wie, kto wie... może i to mnie kiedyś dosięgnie^^

    OdpowiedzUsuń
  24. w niektórych zdjęciach wygląda tak jak jakaś przestrzeń kosmiczna :)
    świetny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad;)