czwartek, 17 maja 2012

Jak malować i nie zwariować?




Ile razy rezygnowałyście z malowania paznokci bo jest za późno i lakier nie wyschnie? Albo malowałyście a rano szybko zmywałyście bo były całe poodbijane w pościeli. A może gdy już jesteście pewne że wasz lakier wysechł nagle okazuje się, że jednak nie do końca?;)

Znamy to wszystkie:D Dlatego zaczęłam szukać wysuszacza do lakieru. W ankiecie od Golden Rose wybrałam sobie produkt do testowania którym jest Wysuszacz Lakieru QUICK DRY Golden Rose 
Można go dostać za ok 17 złotych*  na stoiskach golden rose, bądź internetowo również w ich sklepie.

Same wiecie, że paznokcie maluję prawie codziennie, i takie przyśpieszenie sprawia, że mogę normalnie 
funkcjonować o wiele szybciej. Czy ten produkt się sprawdził? Zaraz o tym poczytacie;)




Jak widać produkt zamknięty jest w tubce z atomizerem. Wystarczą dwa psiki na rękę i po sprawie. To co się 
wydobywa ma konsystencję lekko tłustą,coś jak oliwka. Na opakowaniu pisze by spryskać a po 30 
sekundach wmasować resztę. Ja czekam ok 2 minuty na wszelki wypadek.  Fajnie nawilża skórki i szybko
się wchłania.Czy przyśpiesza? Na szczęście tak! 20 minut przed snem popsikałam paznokcie i rano obudziłam
 się z nienagannym manicurem oraz nawilżonymi skórkami. Może nie działa super expresowo ale i tak pomaga
zaoszczędzić nasz cenny czas. Zapach produktu jest dość neutralny, powiedziałabym, że lekko słodki. 

Jeśli szukacie czegoś co utrwali wasze paznokcie w kilka sekund to nie jest produkt dla was, ale gdy ok 10
minut możecie wytrzymać to jak najbardziej polecam.








*korekta dla Maliny :D





33 komentarze:

  1. Ja używam podobnych wysuszaczy w atomizerze z Avonu i firmy FM.
    Po za tym zaczęłam stosować Essie good to go jako top coat i też nieźle przyśpiesza wysychanie lakieru.

    OdpowiedzUsuń
  2. super..napewno sobie kupie ten wysuszacz,nie cierpie mieć odciśnietych śladów pościeli na lakierze..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam wysuszacze, od ok. 2 lat używam :) Szczególnie upodobałam sobie wysuszacz Inglota (bardzo dobry) oraz Essence - w sprayu i w buteleczce szklanej z pipetką. Wszystkie są super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie nic nie pobije Seche Vite :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja raczej idę w utwardzacze, mogę rzadziej malować a wtedy to już poświęcam trochę czasu na przypilnowanie pazurków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja ostatnio szukałam jakiegoś osuszacza, bo coraz później maluje te paznokcie i wydaje isę że już sa suche, a rano okazuje się inaczej

    OdpowiedzUsuń
  7. Używam podobnego cudaka z avon. NIGDY nie maluję paznokci na noc;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi bardzo obiecująco, ja też maluję paznokcie na noc i niestety niekiedy rano mam przykra niespodziankę :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Też muszę sobie coś takiego sprawić, bo nie znoszę czekać aż wyschnie :D.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobra opcja dla przyśpieszenia czekania, aż lakier nam się utwardzi.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja używam wysuszacza z nail teka i jest świetny:)polecam.

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja nigdy wysuszaczy nie potrzebowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że oprócz jakieś przyspieszania czasu schnięcia lakieru ma właściwości nawilżające ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna sprawa taki wysuszacz :D Ja przed wyjściem zawsze sobie przypomnę, że moje paznokcie są w opłakanym stanie i domagają się jakiegoś kolorku :)

    Zapraszam do siebie
    http://kosmetyczka-kasi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nie zalazłam takiego wysuszacza co by się dobre sprawował w kilka sekund, ten mam i go lubię, choć są tak oporne lakiery np. zastygające Wibo, że nawet on nie pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie używałam takich wynalazków. Wolę poczekać cierpliwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A jak się sprawdza, kiedy musisz nałożyć np. trzy warstwy lakieru (a wiadomo, że niektóre lakiery wręcz tego wymagają do dobrego pokrycia)?
    Mam wrażenie, że ten wysuszacz sprawdzi się maksymalnie przy dwóch warstwach (ze względu na jego "tłustość", bo przeważnie jest tak, że pierwsza, w miarę cienka warstwa wysycha błyskawicznie, a druga już nieco dłużej.
    Ja niestety mam wiele lakierów, które moje białe końcówki kryją dopiero po trzech warstwach (a lubię mieć je zakryte) i niestety często się zdarza, że ta trzecia warstwa nawet po kilku godzinach nie jest do końca wyschnięta :/
    A jeszcze jak robię kilku kolorowe pazurki, gdzie czasami nakłada się 5 lub 6 warstw różnych lakierów (+ odżywka i jakiś bezbarwny do lepszego połysku), to w ogóle są atrakcje i wtedy cały dzień można na nie chuchać i dmuchać a i tak do końca nie wyschną :/
    Jestem ciekawa czy któryś wysuszacz by sobie z tym poradził ...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja sobie muszę sprawić takie cudo. Nałożyłam wczoraj jedną warstwę odżywki i jedną warstwę lakieru, czekałam, czekałam, czekałam. Po godzinie uznałam, że mogę iść spać, bo już wyschły i jest ok. I co? Cała pościel poodbijana. Szlag człowieka trafia!

    OdpowiedzUsuń
  19. ja mam swój avonowski i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajna sprawa :) też by mi się przydał taki przyspieszacz, bo czasami nie mam cierpliwości do długo schnących lakierów ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawszę maluję paznokcie przed pójściem spać, a więc coś takiego by mi się przydało

    OdpowiedzUsuń
  22. a tak go chciałam kupić! ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę w końcu skusić się na jakiś wysuszacz, nie wiem czy akurat ten GR, ale jakiś kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobre 10 minut, ja zawsze muszę czekać dobre pół godziny niezależnie od lakieru...

    OdpowiedzUsuń
  25. Te produkty są świetnie. Za to, że ktoś coś takiego wymyślił powinien dostać z 10 nagród ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dobrze tak poczytać, te same problemy maluje pazurki na noc a potem wszystko poodbijane :) ale niestety rano nie ma czasu żeby to zmyć i tak do wieczora :) Skusiłam się na pierwszy lepszy wysuszacz do lakieru który mi trafił się do rąk, niestety przy jednej warstwie odżywki i dwóch kolorowego lakieru to powiedziała bym ze nie sprawdził się i jeszcze jakieś pęcherzyki się pojawiły tylko nie wiem czy przez podkład czy wysuszacz, myślę ze lepiej troszkę dłużej poczekać między warstwami kolorowego. Jeszcze mam jeden w spreju na wypróbowaniu ale na razie zraziłam się do wysuszaczy. Myślę że to dla tego że nie znalazłam jeszcze tego jednego :)

    OdpowiedzUsuń
  27. od dawna czaje sie na cos w tym stylu, lecz balam sie , ze beda to pieniadze wyrzucone w bloto. Teraz wiem, ze jednak warto zainwestowac :)

    OdpowiedzUsuń
  28. dżiiiiiz, 17 złotyCH, uwsteczniasz się kochana od tego internetu! pilnuj się :D
    żartuję :)

    miałam, zuzyłam, więcej jakoś nie wpadł mi w łapki ten spray :p

    OdpowiedzUsuń
  29. musze takie miec! ja to zawsze mama fakture poduszki na paznokciach dlatego to dla mnie wskazane:D

    OdpowiedzUsuń
  30. fajnie przyspiesza wysychanie preparat szybkoschnący z wibo, jest go 11ml za 5zł i jest extra,wygląda jak w malutkim słoiczku a nakłada się jak lakier, polecam i to bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Urocze wzorki z pościeli to moja zmora. Ja używam kropelek Inglot, ale ten spray też chętnie potestuję:)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad;)