niedziela, 8 lipca 2012

Seche vite HIT czy KIT?

Dziś post o znanym przyśpieszaczu wysychania lakierów Seche vite. Kupiłam go bo słyszałam wiele dobrego a do tego miałam kilka lakierów które schną wieki. Do tego nienawidzę mieć odpitej pościeli na paznokciach a zdarza się, że maluje je na chwile przed snem;) Czy sprostał moim wymaganiom? O tym już za chwilkę;)

Top zamknięty jest w przeźroczystej 14ml buteleczce. Dokładnie widać ile produktu zużyłyśmy. Konsystencja jest gęsta od samego początku, ale nie przeszkadza to w nakładaniu. Mam go od 25 kwietnia i jeszcze nie zgęstniał mimo sporego ubytku( weźcie pod uwagę, że zdarza się że maluje paznokcie nawet dwa razy dziennie:D) Obecnie mam połowę produktu. Zamawiałam go na tej aukcji i serdecznie polecam sprzedawcę <KLIK> ponieważ w moim allegro coś się nie zgadzało z adresem, bo nie podałam numeru domu. Sprzedawca zadzwonił, żeby wyjaśnić czy wszystko jest ok i po mojej prośbie wysłał na inny adres w którym aktualnie przebywałam. Wszystko było dobrze zabezpieczone i szybo do mnie dotarło;)




A co jeśli chodzi o właściwości? Myślałam, że to ideał ale niestety nie do końca. Zacznijmy od plusów:

+ schnie błyskawicznie, 10 minut i możemy znowu działać
+ pięknie nabłyszcza, daje lekko żelowy efekt
+ Przedłuża trwałość lakieru
+ nie jest drogi jak na taka spora buteleczkę
+ w moim przypadku nie gęstnieje szybko (ale słyszałam, że dziewczyny mają z tym problem)
+ jest wydajny


A więc co jest nie tak skoro ma tyle zalet?
-Niestety niedokładnie nałożony ściąga lakier, nie wygląda to fatalnie ale mi rzuca się w oczy i przeszkadza. 
- Zdarza mi się nałożyć go za dużo przez co rozlewa się na skórki i przesusza je
- Ma dość ostry drażniący zapach


A więc co o nim sadzę? Uważam, że to świetny produkt i pewnie nie raz do niego wrócę ale trzeba być przy nim cierpliwym. Mam w planach protestować inne przyspieszacze ale ten jest naprawdę godny polecenia.
A jakie są wasze ulubione przyśpieszacze? Możecie coś polecić?

33 komentarze:

  1. mam go właśnie na stópkach, na razie dobrze się spisuję; używam Orly Flash Dry choć sporadycznie, do bardziej wymagających lakierów, a takich mam nie dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. od kwietnia i dopiero połowa zużyta? Woow duży plus : D

    OdpowiedzUsuń
  3. 10min schnie? to za długo jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz po chwili wierzchnia warstwa jest "sucha" i można funkcjonować ale talerze odważę się myc po 10 minutach;)

      Usuń
    2. no własnie, schnie moment, ale żeby się ubierać, czy wiązać sznurówki potrzeba nieco dłuższej chwili :D

      mam go, lubię za schnięcie, ale nie lubię za ściąganie lakieru z końcówek i za to, że jak nei dociągę przy skórkach po całej powierzchni, to taki matowy przy brzegach się robi, dziwadło ;)

      Usuń
  4. Też słyszałam o tym cudaku, ale mi chyba niepotrzebny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamówiłam go kilka dni temu. Zobaczymy co to będzie ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem w Seche zakochana.. Mój absolutny must have.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam, jak skończy się mój a nie znajdę innego to może kupię
    a używam obecnie sally hansen i sobie chwale

    OdpowiedzUsuń
  8. dużo o nim już słyszałam i chyba muszę się w końcu na niego skusić, bo rozglądam się za jakimś 'wysuszaczem' już od jakiegoś czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi nie podpasował, były pomysły że może miałam jakąś przeterminowną wersję ale jakoś nie chce mi się sprawdzać ponownie ;) The best jest dla mnie w tym zakresie OPI :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez go mam i faktycznie trzeba uwaznie nim malowac. Kazdy blad od razu widac. Wciaz sie go ucze ale oplaca sie bo manicure po nim jest lśniący i trwalszy! :))

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja mam pytanie w związku z konsystencją.. tzn chodzi mi o to czy jest tak jakby dodatkową warstwą lakieru? Mam parę lakierów, które słabo kryją i nimi muszę malować trzy albo nawet cztery warstwy dlatego, jeśli kolejną będzie wysuszacz to gorzej.. Dlatego właśnie ostatnio kiedy wybierałam wysuszacz wybrałam ten z essence w kroplach. Jestem z niego zadowolona, aczkolwiek nie w 100%, wiem, ze dobry wysuszacz powinien mimo wszystko wysuszać szybciej..;/ ale w związku z tym, że mi się kończy, a ja lubię wypróbowywać nowe rzeczy, a kosmetyki muszą skraść moje serce całkowicie, żebym je kupiła ponownie, dlatego też zastanawiam się nad seche vite.. więc jak to z nim jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to dodatkowa warstwa. Ale nakłada się go na lekko wilgotny lakier i tak "przenika" i łączy wszystie warstwy. U mnie działa na te mniej kryjące lakiery ktore schna wieki;)

      Usuń
  12. Może go kiedyś przetestuję, choć waham się między nim, a Instant Dry (czy jakoś tak) od Sally Hansen.

    OdpowiedzUsuń
  13. dla mnie te plusy są zadawalające, kupię sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wg Twojego opisu bardzo podobny jeśli nie odentyczny jest Better than gel nails top coat z Essence. Tylko nie śmierdzi jakoś szczególnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam go i u mnie nie przyspiesza wysychania:/

      Usuń
  15. Mam, używam i dla mnie to jest hit :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jeszcze nie miałam, ale mam zamiar kupić, jak skończy się sally hansen :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Od dawna mam w planach jego kupno:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mam więc nie wypowiadam się na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój hit zeszłego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. kocham bezwarunkowo, jak ja mogłam bez tego zyc... nie mam pojęcia...

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie używam przyspieszaczy,ale jak odratuję paznokcie i zacznę więcej malować,to spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla mnie SV to HIT, kupiłam dużą butlę tzw. refil + rozpuszczalnik i załatwia to sprawę na dłuuugi czas.
    Bezkonkurencyjny ale lubię też Nail Tek Quicken.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja właśnie rozglądam się za jakimś dobrym przyśpieszaczu wysychania lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ty wiesz co ja polecę ;). Monotematyczna jestem w tym temacie.

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja uzywam Poshe, jest zdecydowanie lepszy od SV, nie ma w swoim skladzie skzodliwych substancji i nie smierdzi. Cenowo wychodzi podobnie.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  26. nabyłam go ostatnio - jeśli chodzi o wysuszanie faktycznie świetny, ale też mnie irytuje to ściąganie lakieru... widać je jednak.
    ciekawa jestem jak Ci się spiszą inne tego typu kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Sally Hansen, Insta - Dri :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad;)