środa, 19 września 2012

Ostatnie chwile słońca

Z okazji przeprowadzki mam mniej czasu, ale czas na przyjemności zawsze trzeba znaleźć. W  ten weekend spędziłam trochę czasu z moim chłopakiem zwiedzając Warszawę. Niby jestem tu bardzo często a tak mało widziałam. Przy okazji żegnałam jeden z ostatnich ciepłych weekendów. Pokażę wam kilka zdjęć z Łazienek i Starego Miasta.

Wiewiórka oglądająca moje paznokcie;) mówiła mi, że często wchodzi na mojego bloga:D Jakie to miłe♥ ;p

Koncert  w Łazienkach

z moim szczęściem:D Poznajcie Adama;)

Darmowy red bull na starym mieście;)

Paw bez piór:D

Fascynująca pani ubrana w moro, poruszająca się hulajnogą i trzymająca w ręce krzyż z flagą:D
maksymalna ochrona przed wiatrem;)



żeby nie było, że nie jeżdżę metrem;)


Ja z zadrapaniem na twarzy:D Uwaga na kwadratowe paznokcie przy odgarnianiu włosów:)
Kinder niespodzianka zmęczona życiem;)

Był to też ostatni dzwonek by wypróbować nowe okulary od Firmoo. Mam 2 pary innych okularów a raczej miałam... Jedne pękły w dwóch miejscach, drugie są trochę za duże i  powyginane. Dlatego nie wahałam się gdy Firmoo zaproponowało mi przetestowanie dowolnie wybranej pary okularów. Dodatki to coś co lubi większość kobiet.  Nie nosze szkieł korekcyjnych więc wybrałam przeciwsłoneczne.






Jeśli nie słyszałyście o tej akcji i prowadzicie bloga to można samemu wysłać maila do Firmoo i czekać na kontakt w sprawie testów KLIK.
Dla osób które kupują tam po raz pierwszy również jest promocja: możecie dostać okulary w cenie przesyłki do Polski. Niestety przesyłka kosztuje sporo bo coś koło 60 zł. Ale za okulary korekcyjne i tak jest to bardzo niska cena. Tu możecie poczytać o tym więcej KLIK

Teraz może troszkę o okularach. Są bardzo porządne zrobione. Nie trzeszczą ani nic w nich nie lata(tak jak moich poprzednich) Są stabilne. Szkła są lekko fioletowe, dobrze okalają twarz i może oczy wreszcie się nie męczą przez słońce. Nie wiem jak z wytrzymałością bo miałam je na nosie na razie kilka razy. Są dość duże ale bardzo dobrze się w nich czuję. Do kompletu dostałam zapasowe śrubki i śrubokręt, chusteczkę, plastikowe  oraz materiałowe etui. Plastikowe etui jest trochę słabo wykonane, trochę rusza się na boki i jest już całe porysowane( wiem, że z mojej winy bo kto normalny nosi w torebce dwa wielkie pilniczki do paznokci:D) ale najważniejsze, ze ochroniły okulary przed takim losem. 
Czy zamówiłabym okulary gdybym musiała za nie zapłacić? Pewnie nie bo nie lubię wydawać na dodatki więcej niż 30 zł. Chociaż gdybym nosiła okulary korekcje pewnie bym się skusiła gdyby tylko któryś model wpadł mi w oko. 
Niżej możecie zobaczyć okulary na mnie :















56 komentarzy:

  1. Tez ostatnio widzialam wiewiorke na spacerze, ale nie chciala do mnie podejsc. Pewnie dlatego ze nie mialam nic ciekawego na paznokciach:) Okulary super, bardzo kobiece.

    OdpowiedzUsuń
  2. W Łazienkach wiewiórek od groma:)
    Ja myślałam, że Ty jesteś z W-wy-a tu niespodzianka ;)

    Fajne okularki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czeeeść, Adamie!
    Cześć, wiewiórko, cześć, pawiu, cześć, dziwna pani w moro, i część, roztopiona Kinder Niespodzianko :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kinderek rzadz!! :D bylo mu sie wpakowac na kolana ;D uwielbiam takie fotorelacje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie ładne zdjęcia, szczególnie to z wiewiórką i ten podpis <3 padłam :D wybrałam ten sam model okularów, tyle, że z białymi zausznikami i zbieram mnóstwo komplementów na ich temat :) wkurza mnie tylko, że etui plastikowe samo lubi się otworzyć, może to tylko to moje, nie wiem, ale irytuje mnie to :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie pisałam, ze jest słabej jakości, ja mam cale porysowane już;)

      Usuń
    2. To pewnie Tobie też się otwiera w torebce :) moje jeszcze się nie porysowało, ale w takim razie to kwestia czasu...:P

      Usuń
  6. Ja w Warszawie byłam raz, Łazienki faktycznie są piękne, ale poza tym strasznie nie lubię tego miasta :P Te tunele podziemne wokół dworca, brrr... Labirynty bez końca :P
    Okulary są świetne, jeden z ładniejszych modeli, jakie widziałam. Bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przejścia podziemne w centrum są tragiczne, nie lubię. Ale poza tym zapraszam do W-wy ponownie, znajdą się inne ciekawe miejsca :)

      Usuń
  7. Jak byłam w Warszawie to naprawdę byłam w szoku, że wiewiórki tak podchodzą do ludzi :D
    Bardzo ładne okulary, świetne zdjęcia no i pozdrowienia dla Ukochanego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale pozytywne zdjęcia :) wiewiórka rządzi ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. http://malymiszmasz.blogspot.com/2012/08/zakupy-lakierowe-i-mozaika-essence.html

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta Kinder Niespodzianka naprawdę wygląda na zmęczoną życiem :D A wiewiórka wymiata ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. zdjęcie z wiewiórką urocze! :) miała się czym zachwycać :D
    i witamy Adama :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładniutko Ci w tych okularach! Kinderkowi chyba się czekolada rozpuściła, że taki zdeformowany był :D

    OdpowiedzUsuń
  13. wiewiórki wyczuwają dobrych ludzi ponoć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne okularki :) ładną, uśmiechnietą parkę tworzycie :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta elokwentna wiewiórka rozbawiła mnie do łez(choć kinderniespodzianka też nieźle uchwycona;)) Urocze stworzonko ;)

    Napomknę że tworzycie bardzo ładną parę :)Życzę powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  16. całkiem miła ta wiewióra ;D czemu nie zrobiłaś zdjęcia z kinder niespodzianką? :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałam się pobrudzić czekoladą;D

      Usuń
  17. Kinder Niespodzianka wymiata :D całe wakacje zbierałam się, żeby pojechać do Łazienek i nic mi z tego nie wyszło :P

    OdpowiedzUsuń
  18. mam nadzieję, że zwiedzanie się udało i wkrótce wszystkie zakątki w Warszawie nie będą ci obce :D nie wierzę, że wiewiórka podeszła tak blisko, na wyciągnięcie ręki!

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawe zdjęcia, szczególnie z wiewiórką! chciałabym też kiedyś mieć tyle czasu by pozwiedzać Warszawę ;c
    mam pytanie, gdzie kupiłaś buty? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uu, nie po drodze mi do Kielc zupełnie ;c ale dziękuję :)

      Usuń
  20. Fajne te okularki ;)
    Kinder niespodzianka najlepsza :D:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne okularki, ale przesyłka jednak za droga. Mnie pewnie nie będą chcieli też nic wysłać, więc pozostanę przy moich dwóch starych parach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jadę do Warszawy za tydzień i także mam nadzieję, że uda mi się złapać jeszcze kilka promyków słońca, bo jak będzie taka pogoda jak dzisiaj (deszcz, 10 stopni) to wymiękam ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. wybrałam sobie te same okulary;)
    Ładnie razem wyglądacie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cześć!
    Strasznie podobają mi się Twoje buty, czy to jakiś nowy zakup i można je gdzieś dostać?
    Będę wdzięczna za odpowiedź:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Kielcach na Plantach je kupiłam;)

      Usuń
    2. Ojć:/ to daleko, bo ja z Warszawy...no trudno muszę pobuszować dalej:)
      Dziękuję:)

      Usuń
  25. Hahaha ja często napotykam na takie kinder niespodzianki ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładne zdjęcia :) zapraszam do mnie guardedd.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna ta wiewiórka, super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zostałaś wyróżniona :)

    http://kosmetycznefanaberie.blogspot.com/2012/09/so-sweet-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Wyglądacie na bardzo fajną parę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie razem wyglądacie;-)

    Co do Firmoo, to fajnie okularki sobie wybrałaś. Ze mną nie chcą współpracować, bo mój blog nie pasuje ich produktom... Ciekawe:P Ale i tak zamówię sobie korekcyjne od nich, bo bardzo mi się spodobały.

    OdpowiedzUsuń
  31. Mój TŻ też ma na imie Adam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Cóż mogę rzec... słodziaki :D

    OdpowiedzUsuń
  33. pani w moro najlepsza :D hahaha
    świetnie Ci w tych okularkach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękna para:)
    Okularki świetnie,ładnie ci w nich:)

    OdpowiedzUsuń
  35. A widzisz? Taki kształt paznokci nie dość, ze paskudny, to jeszcze niebezpieczny... Kwadrat jest ładny, ale z lekko zaokrąglonymi brzegami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz:) jakie szczęście, ze ty nie masz z tym problemu:) Dobrze, że o gustach się nie dyskutuje.

      Usuń
  36. Nie prawda ja też jestem zwolenniczką takich pazurków a Twoje są śliczne a wiewióreczka wymiata :)
    zapraszam również do mnie na moje powitalne rozdanie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad;)