wtorek, 9 października 2012

BLUEtiful

Dziś przepiękny niebieski lakier ze srebrnymi drobinami brokatu essence nr 135 bluetiful. To moja wygrana w gradientowym konkursie(za co serdecznie dziękuję). To pierwszy lakier z nowej kolekcji który wpadł w moje ręce i... podoba mi się!
Kryje po 2 warstwach, ma fajny grubszy pędzelek.  Schnie szybko i podczas malowania nie ma smug. Zmywa się troszkę ciężej niż zwykły lakier ale to przez ten brokat;) Nie ma jednak tragedii. U mnie po 3 dniach wciąż świetnie się trzymał ale poszedł pod zmywacz. Mi się bardzo podoba i do tego ta urocza nazwa bluetiful ♥ Jak tu się nie zakochać?;)









42 komentarze:

  1. nie jestem fanką brokatu w lakierze ale ten kolor wyjątkowo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor mi sie podoba, chyba czas znowu wybrac sie na zakupy i kupic ten lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kolor uwielbiam takie połączenia w lakierach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny kolor! mogłabyś podać adres do swojej fryzjerki (jeśli takową posiadasz)? ;) ja wciąż nie mogę znaleźć takiej, która wie ile to 2 cm, a dla mnie 2 a 5 cm to ogromna różnica, bo zapuszczam włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obcinam w Skarżysku_Kamiennej, jeśli wciąż jesteś zainteresowana fryzjerem to daj znac;)

      Usuń
  5. O nie jaki ładny i co teraz będę musiała kupić;p

    OdpowiedzUsuń
  6. piekny kolor, mam na paznokciach wlasnie podobnyy ale bez brokatu.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie jestem fanką niebieskiego na pazurkach :/

    OdpowiedzUsuń
  8. oh, śliczny :) musze się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. faktycznie 'blutiful' haha:D
    coraz bardziej przekonuję się do niebieskiego na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię ten kształt pędzelka, ale kolor już nie mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie myślałam ze tak fajnie będzie się prezentował na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. zakochałam się w tym kolorze ; oo muszę lecieć i go kupić ; D

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam niebieskości, ale ten lakier jakoś do mnie nie przemawia...

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo przyjemnie drobinki ;) nie wiem dlaczego, ale ten lakier kojarzy mi się z zimą ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cóż za piękne niebieskości:) Nie dziwię się, że zrobiły na Tobie wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz rację, nazwa urocza, a sam kolor? mnie nie powalił :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam go ale jeszcze nie zdążył być na moich paznokciach:) Podoba mi się jak wygląda u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. też go kupiłam i bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam go i jestem w nim zakochana ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba go kupię, chociaż byłam na (dosłownie!) 2 minuty w Naturze, obejrzałam je ale nie mogłam się zdecydować, więc nie wzięłam nic.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mignęłaś mi dziś na schodach na WZ :) Ależ się pozytywnie zdziwiłam :)

    Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę?Milo mi, że mnie poznałaś;) Też studiujesz Finanse?:D

      Usuń
    2. Nie, nie, studiuję w ogóle na innym wydziale, ale na WZ mam wykłady .
      Wchodzę dość często na Twojego bloga, więc pamiętałam dobrze jak wyglądasz:) Ciepłego wieczoru życzę : ))

      Usuń
  22. http://styl.fm/paznokcie/naturalne/kwadratowe/pazurki1540444.htm dobrze zgadlam z to TWoje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej mam na imię Ola i jestem z kielc zapraszam na mojego bloga
    http://vivalaglam96.blogspot.com/
    fajny blog,3
    ps kiedy spotkanie blogerek

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny efekt , ten brokat jest taki delikatny, bardzo mi się podobuje !!! :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad;)