poniedziałek, 23 września 2013

Ewalucja ma dziś urodziny:)

Urodziny ma się co roku, 22 urodziny raz w życiu. Czy to nie przygnębiające? Czas tak szybko leci, nawet się nie obejrzałam a tu kolejny rok na karku. Dziś z okazji moich urodzin kierowniczka ustaliła mi w pracy krótszy dzień i o 15 byłam już wolna. Niestety świętuję bez chłopaka, ale za to mam cudowną towarzyszkę która zakupiła szampan:) Także wieczór już zaplanowany. Dostałam wiele ciepłych życzeń, miłych słów od rodziny, współpracowników, koleżanek i nawet od was;) Ale macie pamięć:) Dziękuję za wszystkie maile z życzeniami:*

http://www.forum.kampermania.com.pl/download/file.php?id=1723

Dziś post o tym co dostałam na urodziny. Prezenty nie są najważniejsze, ale w tym roku każdy o którym napiszę jest bardzo wyjątkowy:) 

 Zacznę po kolei od niesamowicie uroczej niespodzianki od mojej współlokatorki. Nie dość, ze przywitała mnie wczoraj  przepięknym i prze smacznym, własnoręcznie ukręconym torcikiem to dostałam od niej słodkiego lizaka i długopis( w sam raz by go nosić go do szkoły wizażu:D) Kasiu powiem szczerze, że miałam dziś kiepski humor bo nie udało mi się spotkać dziś z moim Adamem a tymi gadżetami niesamowicie mnie rozbroiłaś:)




Dalej prezent od mamy;) Czyli nowy laptop, bo komputer wyzionął ducha. Dziękuję za wszystkie rady pod postem, w którym was prosiłam o pomoc. Mój wybór padł na lenovo bo wiele z was chwaliła tą firmę. Zdecydowałam się na 14 calowy noteboook w srebrnej odsłonie. Na razie śmiga aż miło:) Oby tak zostało. W planach mam ozdobić go naklejką na laptopa, ale na razie będzie srebrny:D Dzięki niemu mogę wrócić do mojej blogowej rutyny i mam nadzieje, ze posty będą pojawiać się wyjątkowo często:D


 I ostatni, najbardziej osobisty i wyjątkowy prezent. Tu pojawi się dłuuga długa historia, więc jeśli nie macie ochoty tego czytać radze pooglądać tylko obrazki...

Cofnijmy się w czasie do lat 90tych...
Czy pamiętacie jeszcze te czasy, gdy na komunie dostawało się rower? Ja żyłam właśnie w tej epoce:D Czekałam niecierpliwie by zamienić mój mały rowerek na duży rower. Okazało się jednak, że rodzice wymyślili coś innego. Udało im się odkupić od znajomego informatyka komputer z drukarka i skanerem. Bardzo się cieszyłam, grałam z radością w pasjansa i sapera, rysowałam w paincie i drukowałam co popadnie. Mimo, ze prezent był cudowny to z biegiem czasu zaczął mi doskwierać brak roweru. Używałam białej damki mojej siostry z czego wynikały mniejsze i większe sprzeczki, a to pobrudziłam gdzieś jej biały rower , a to obie chcemy jechać nim równocześnie. No nic, siostry jak to siostry zawsze się kłócą i równie szybko godzą, więc żyłyśmy sobie tak w symbiozie. Ania wyjechała na studia i poczułam jakby rower był właściwie mój… no ale nie był. Zapowiadała, ze chce go zabrać ale jakoś zawsze nie było jak, czym itp. W te wakacje moja siostra postanowiła zacząć jeździć rowerem do pracy i przy okazji odwiedzin zabrała białego rumaka:D A ja poczułam jakąś pustkę, normalnie skręcało mnie w środku. Czułam jakby zabierała mój rower ale dobrze wiedziałam, że nie jest mój. Totalna bezsilność. Z jednej strony wreszcie rower jest przy prawowitej właścicielce a z drugiej strony był u nas w domu od 18 lat i zdarzyłam go pokochać( w sposób jaki człowiek może pokochać rower oczywiście:D). No i stało się to czego się obawiałam, przez całe życie siedziało mi to gdzieś w głowie, ale nigdy nie dopuszczałam do siebie tej myśli – nie mam swojego roweru. W domu były inne, mamy, taty, jakiś stary składak ale żaden nigdy nie był po prostu mój. I tu mogłaby skończyć się ta historia ale na szczęście dopiero się zaczyna…
Mój chłopak był na bieżąco ze sprawą wyjazdu białej damki hen hen daleko więc zapytał mnie czy chciałabym, żeby zrobił mi rower. Nie wiedziałam o co mu chodzi więc wytłumaczył mi, ze ma części po starym rowerze dziadka i mógłby nad nim posiedzieć, oczyścić, umalować, dokupić parę rzeczy i dostosować do mnie. Wiedziałam, ze lada moment mogę zostać bez roweru i z chęcią się zgodziłam. Adam opowiadał mi o tym, co do niego wybrał, miałam wpływ na wybór farby, widziałam poszczególne elementy osobno. Prace trwały od dłuższego czasu i kilka dni temu zostały zakończone. I powiem wam szczerze, opadła mi szczęka… Nigdy przenigdy się nie spodziewałam, ze ten rower będzie taki idealny. W głowie siedział mi obraz małego starego odmalowanego składaka, a otrzymałam przepiękny i dumny rower miejski. Kolory świetnie się zgrały, a całość utrzymana jest w stylu vintage(światło na dynamo) wygodne siedzisko, przepiękne połączenie kolorów, hipsterski dzwonek, … No jestem taka dumna, że zaraz z tej dumy pęknę. Dostałam go w prezencie na urodziny i powiem szczerze, ze nie mogłam sobie wymarzyć lepszego prezentu. W planach jest jeszcze biały koszyk oraz naklejka z nazwą bloga by go lepiej spersonalizować.  Normalnie pisze to i mi się chce płakać z radości. Czuć, ze ten rower ma duszę, że był tworzony z myślą o mnie, że mój ukochany włożył do niego całe swoje serce. I powiem wam jeszcze na koniec, że nie wiem kto przeczytał moje wypociny:p Ale musiałam się z wami podzielić tą informacją. Mam swój własny rower i nie zawaham się go użyć! 




Na koniec kilka słów do Ciebie Adaś. Wiem, ze jesteś moim top obserwatorem i czytasz każdego posta i właśnie dlatego chciałam Ci podziękować w ten sposób za ten najlepszy jaki w życiu dostałam prezent. Dzięki tobie poczułam się jakbym miała znowu 8 lat a tu na karku 22. Dziękuję, że jesteś:*


Uff to koniec tego posta, pozdrawiam was cieplutko i idę świętować:) Muszę pożegnać Beatkę 21 letnią i przywitać tą starszą... mam nadzieje, ze mądrzejszą, zaradniejszą i pewniejszą siebie. Życzę sobie, żeby czas zaczął uciekać wolniej;)




89 komentarzy:

  1. Sto lat :). Ja tez miałam urodziny we wrześniu :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepszego! Ja świętuje moje pojutrze :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego! Czekam na zdjęcia na e-mail'u :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to będzie kolejny przepiękny prezent urodzinowy:) już grzebię we wszystkich folderach w poszukiwaniu ładnych zdjęć:)

      Usuń
  4. Wszystkiego Najlepszego ;* :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały prezent, taki z ''duszą'' ;-) Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  6. spełnienia marzeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepszego> ja 1.10 ;), ale duuużo więcej ps. prezent genialny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepszego i dużo uśmiechu w każdym dniu Twojego życia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego NAJ !
    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/2013/09/rozdanie.html
    zapraszam na rozdanie na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też nie mogę się pogodzić z uciekającym czasem.. kochana, wszystkiego co sobie wymarzysz :)! i jeszcze jedno..Masz wspaniałego chłopaka!

    OdpowiedzUsuń
  11. STO LAT STO!
    Życzę Ci z całego serca wszystkiego co najlepsze! Weny do pisania bloga!
    Dobrej współpracy z nowym lapkiem!
    No i cudownych podróży na pięknym rowerze!

    Jeszcze raz STO LAT!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego, duużo miłości i żebyś dalej była tak kreatywna, czego efekty będziemy mogły oglądać na Twoim blogu:)
    Rower jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rower niesamowity!
    Aż mi przypomniałaś jak spędzając za dzieciaka wakacje na wsi pewien chłopak podarował mi taki rower który zrobił z wielu różnych części znalezionych u kumpli, żebym mogła z nimi jeździć na wycieczki haha :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkiego najlepszego Beatko :* Spełnienia marzeń, ale nie wszystkich, żebyś zawsze miała o czym marzyć :)

    Czytając tego posta ze wzruszenia aż mi się łzy w oku zakręciły. Prezenty cudowne, ale jeszcze lepszego masz chłopaka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wszystkiego co najlepsze :) i spełnienia marzeń :) długopis bardzo ciekawy ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja czytam posty :) tak więc spełnienia marzeń, no i tej naklejki na rower ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkiego najlepszego! Cudowne prezenty, a z ukochanym jeszcze na pewno będziecie świętować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja przeczytałam, ja ! :) Wspaniala historia, a rower jaki fantastyczny. Mój kolor <3 Jeżdziłąbym nim wszędzie chyba. Dobra robota.
    Wszystkiego co najlepsze. Zdrówka przede wszystkim, miłość masz u swego boku, ale oby jak najlepiej Wam się wiodło, zadowolenia z wizażu, częśteszego nagrywania dla nas filmików o jakiej chces tematyce, wszytskiego posłucham, masz piękny głos..Oo i jeszcze więcej paznokciowych inspiracji :)
    Też miałam urodziny we wrześniu :D

    Aneta.

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz bardzo zdolnego chłopaka:) Żaden sklepowy rower nie umywa się do tego, który został złożony z myślą o Tobie:)

    Życzę wszystkiego najlepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkiego co Najlepsze Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkiego naj naj! Spełnienia marzeń:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkiego najlepszego!

    Fantastyczny rowerowy prezent! ;D Masz bardzo zdolnego chłopaka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. 100 lat :) Nie wierzę, że jesteś młodsza ode mnie :D

    Rower pobija wszystko, sama bym taki chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Spełnienia marzeń!

    A tort wygląda prze pysznie !

    OdpowiedzUsuń
  25. Oczywiście, że wszystkiego najlepszego :) a ten rower jest cudny :* też mam fisia na punkcie jednośladów i wiem, jaka to radocha jak ma się takie cudeńko :) miłej jazdy, zdrowia, szczęścia i jeszcze raz pieniędzy :P :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Sto lat! Sto lat! Niechaj żyje nam Ewalucja! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wszystkiego najlepszegooo! Śliczny rower :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Spełnienia najskrytszych marzeń! Piękny rower! Mam pytanie dotyczące roweru ;) nie wiesz może czym Twój Chłopak go malował? Mój luby ma mi też odrestaurować rower i nie może się zdecydować na lakier lub farbę akrylową, a Twój rower wygląda cudnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może ja odpowiem osobiście na to pytanie :)
      Jeżeli rama posiada już wiele różnych warstw lakieru i w wyniku odpryśnięć poprzedniej farby powstały głębokie nierówności (tak jak w moim przypadku) należałoby oczyścić najpierw ramę do gołego metalu (zależnie od budżetu można ją wypiaskować lub pomęczyć się szlifierką kątową z obrotową szczotką drucianą zamiast tarczy). Jeżeli poprzedni lakier jest w całkiem niezłym stanie, to wystarczy go zmatowić papierem ściernym. Przed malowaniem należy odtłuścić cały rower. Ja do lakierowania użyłem farb akrylowych w sprayu (polecam markę Crafts - 400ml jest tańsze od popularnego 200ml lakieru Motip). Polecam najpierw położyć podkład, potem kolor, a na sam koniec lakier bezbarwny - dzięki temu lakier będzie trwalszy, no i będzie się ładnie błyszczał :) Podejrzewam, że lakiernik wziąłby podobne pieniądze jak koszt wszystkich lakierów, ale jak zrobi się to samemu, to prezent staje się bardziej osobisty :)

      Pozdrawiam i trzymam kciuki za renowację roweru :)
      Koniecznie wyślij zdjęcia do Beatki jak będzie skończony - chętnie go obejrzymy :)

      Usuń
    2. dziękuję bardzo za tak wyczerpującą odpowiedź :) byłam za malowaniem farbą akrylową w sprayu, a mój chłopak twierdzi, że lepiej pistoletem i lakierem samochodowym. Muszę mu pokazać zdjęcia na dowód, że nie ma racji:)
      jeszcze raz powtórzę: rower przecudny! Zdjęcia wyślę:)

      Usuń
    3. farba, której użyłem również jest samochodowa, tylko w sprayu :) jeżeli Twój chłopak ma dostęp do kompresora i pistoletu to jasne- można osiągnąć lepszy efekt :) ja użyłem farby w sprayu, bo nie miałem innego wyjścia, ale jak robi się to umiejętnie, to można osiągnąć efekt jak z pistoletu :)

      Usuń
  29. Wszystkiego najlepszego! Masz wspaniałego faceta! :) Gratuluję cudownych prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystkiego najlepszego ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Szczęścia! I dodam tylko, że kocham tę piosenkę Poluzjantów, choć jest smutna troszkę, ale marzy mi się żeby kiedyś zagrali mi ją w moje urodziny ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystkiego naj naj naj i spełnienia marzeń:)

    P.S Wspaniały prezent, Twój facet genialnie to obmyślił i wykonał:)

    OdpowiedzUsuń
  33. sto lat! :) a prezent - niesamowity, wspaniałego masz chłopaka :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
    Rower - naprawdę dobra rzecz. Sama uwielbiam jeździć. :) Ten który dostałaś jest śliczny. W moim ulubionym kolorze! Pozazdrościć faceta ! :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Najlepsze prezenty to te wykonane samodzielnie :))
    Spełnienia marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wszystkiego najlepszego:) Dużo zdrowia i szczęścia:)
    A myślałam, że jesteś starsza ode mnie o więcej latek;) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wszystkiego najlepszego :)
    świetny prezent Ci sprawił

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne prezenty! I jaki fajny gadżet - długopis ;p Sto lat!

    OdpowiedzUsuń
  39. Wszystkiego najlepszego !!!!!!! Przepiękny rower.

    OdpowiedzUsuń
  40. Kolejna z września :) Ja na swoje urodziny jeszcze poczekam... cały tydzień.
    Wszystkiego najlepszego i wielu kilometrów na rowerze :D

    OdpowiedzUsuń
  41. myslalam, ze jestes 92, zaczynasz juz magisterke? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz pracuje i poszłam do rocznej szkoły wizazu, magisterka po tym roku zaocznie;)

      Usuń
  42. Najlepszego :*:*:* wszystko przeczytałam i zazdroszczę chłopaka, naprawdę świetny dał Ci prezent! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Rower boski :) Mój M. też jest moim największym top obserwatorem, nie wstydzi się tego a w dodatku wszystkim opowiada o moim blogu :P Wszystkiego najlepszego :*

    OdpowiedzUsuń
  44. Wszystkiego co najwspanialsze! :)))

    OdpowiedzUsuń
  45. no to jesteśmy ten sam rocznik i ten sam miesiąc ;) wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wszystkiego Najlepszego !
    Przeczytałam wypociny od a do z , rower piękny :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Wszystkiego najlepszego! Śliczny rower :P

    OdpowiedzUsuń
  48. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze oraz spełnienia marzeń...
    Świetne prezenty, zwłaszcza rower :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Stoooo Lat Ewalucjo ;**** Spełnienia marzeń i wielu sukcesów w nowej szkole i nowej pracy ! :D :)

    Wszystkie prezenty są wspaniałe !! :) Rower.. genialny <3

    OdpowiedzUsuń
  50. Wszystkiego najlepszego! :)
    A prezent świetny!:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Wszystkiego najlepszego!
    Super historia z tym rowerem, świetnego masz chłopaka! Cudowny rower Ci poskładał :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Przeczytałam wszystko jak zawsze!:-D Wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń <3 Świetna piosenka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  53. Spełnienia marzeń :) Twój Mężczyzna się postarał, piękny prezent z duszą i włożonym w niego sercem :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Spóźnione, ale szczere... WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! :) Pocieszę Cię faktem, że ja jestem starsza o pół roku! :P i powoli się szykuje na 23. Cudowne prezenty, zazdroszczę Ci roweru! Ja dostałam swój na komunie...wymarzony... niestety po 2 miesiącach mi go ukradli i od tamtej pory jakoś mi łyso!
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  55. Wszystkiego najlepszego Ewalucjo :)

    OdpowiedzUsuń
  56. najlepsze zyczenia i duzo weny w pisaniu bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Jest śliczny! Uwielbiam rowery w takim stylu ;)
    O sto lat ;*

    OdpowiedzUsuń
  58. Prześliczny ten rower! Gratulacje dla Twojego chłopaka, przeczytałam te notkę i muszę się przyznać, że się wzruszyłam ;p Wspaniały prezent, dla wspaniałej osoby! ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Sto lat Ci życzę :) !
    Prezent wspaniały i ten kolor! Zazdroszczę Ci :) !

    OdpowiedzUsuń
  60. genialny rower ! Najlepszego;*
    Widze, że uwielbiasz kosmetyki, więc zapraszam na konkurs na mój blog ;*

    OdpowiedzUsuń
  61. Wszystkiego najlepszego, rower jest świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  62. Beatko!!!! wszystkiego najlepszego. Cudowne prezenty dostałaś!! rower uroczy :) Niestety czas szybko mija, mi leci 30 jesień i nie wiem kiedy to minęło...;/
    Ale co poradzić... wszystkiego co najpiękniejsze i dużo zdrowia oraz usmiechu każdego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  63. Sto lat :) Piękne prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Najlepsze życzenia, a rowerek jest przepiękny! Fajnie, że masz w końcu swój rower :).

    OdpowiedzUsuń
  65. Wszystkiego, co najsłodsze w życiu! :)

    Adam, świetna robota!

    OdpowiedzUsuń
  66. Przewspaniały ten rower od twojego faceta! :) Coś rozumiem o tej miłości ( rowerowej :P ) do tego roweru z dzieciństwa, z moim gorzej bo w tę zimę mi okradli piwnicę i tyle go widziałam, stary, wieloletni przyjaciel, nigdy więcej go nie zobaczę, a wiem że z jego stanem to więcej niż pięć dych nie był wart. Nie wiem po co on złodziejom. No ale nie ważne. STO LAT !:)

    OdpowiedzUsuń
  67. Ale mnie wzruszył Twój chłopak tym rowerem, aż mi się ciepło w serduszku zrobiło, że istnieją jeszcze książęta :) Trochę to dziwnie zabrzmi, bo się nawet nie znamy, ale mam nadzieję, że zawsze będziecie razem (Ty, Adam i Rower :D )! Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  68. Wszystkiego najlepsiejszego Kochana i oby jeszcze więcej sukcesów na Twoim koncie. Pozdrawiam i buziaki

    OdpowiedzUsuń
  69. już to mówiłam, ale ten rower to mistrzostwo świata!

    wszystkiego naj Ślicznoto!

    OdpowiedzUsuń
  70. no to zdolengo masz chlopaka :) swietnie wyglada, nie powiedzialabym, ze skladany byl samodzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Masz naprawdę zdolnego chłopaka :) Przekaż mu gratulacje. Nic dziwnego, że tak rozpiera Cię duma, nie tylko z owodu nowego, pięknego roweru, ale i z powodu umniejętności Adama. Trzeba przyznać, że Adasie to wspaniałe chłopaczki :D Doświadczam tego sama przy swoim, również Adamie :) Spóźnione - wszytskiego najlepszego i coraz więcej 'paznokciowych inspiracji' :) pozdrawiam ciepło, Daria :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad;)