środa, 23 października 2013

Pump up lashes

Gdy byłam na weekendzie pin up w Poznaniu o którym pisałam tu <KLIK> miałam okazję poddać się zabiegowi trwałego podkręcania rzęs. W studiu Malinowa odnowa miałam wykonany zabieg na kosmetykach Maxlash. Musiałyście czekać tak długo na recenzję ponieważ chciałam poczekać do całkowitego wypadnięcia rzęs, by opowiedzieć wam o każdym etapie.

Źródło: http://celebixy.pl/rzesy-20051



Zabieg który miałam wykonany polega na trwałym podkręceniu rzęs przy użyciu preparatu nadającego podkręcenie. Zabieg utrzymuje się do 8 tygodni( czyli tak długo aż podkręcone rzęsy nie wypadną:)) Poddać zabiegowi nie można się gdy mamy bardzo słabe rzęsy, przebyłyśmy niedawno operacje powiek albo mamy podrażnione/otarte okolice oczu bądź wystąpiło u nas uczulenie na jakiś ze składników preparatu jak również choroby jak jaskra, jęczmień, zaćma, zapalenie spojówek.

Zabieg trwa ok godziny, jest całkowicie bezbolesny. W trakcie spokojnie można usnąć;) Po wszystkim rzęsy wydaję się o wieele dłuższe a podkręcenie jest aż nienaturalne. Efekt bardzo mi się spodobał ale miałam uczucie gołego oka. Od razu po zabiegu można malować rzęsy ale nie umiałam się do tego zabrać i miałam trudność z namalowaniem kreski eyelinerem;) Po pierwszym demakijażu rzęsy lekko się wyprostowały ale nadal były mocno uniesione, taki efekt bardzo mi się spodobał. Pokochałam nowy wygląd oczu, rzadziej robiłam kreski bo to rzęsy robiły całe spojrzenie. Po miesiącu zaczęłam zauważać ubytki, część rzęs była prosta część podkręcona. Nieumalowane rzęsy wyglądały trochę gorzej ale pociągnięte tuszem odzyskiwały swój urok. Im dalej w las tym więcej rzęs było prostych ale po ok 2 miesiącach efekt wciąż był bardzo fajny. Najgorszy był czas gdy zostało ok 3 podkręcone rzęsy, miałam ochotę je wyrwać bo nie dało się ich ogarnąć, ale ta niedogodność trwała ok 2 tygodnie. Nowe rzęsy wyrosły bez żadnych przeszkód, nie były słabsze ani nie wypadały jakoś bardziej niż zwykle. Mnie ten efekt rozkochał! Wreszcie czułam, ze mam piękne rzęsy;) 

PRZED ZABIEGIEM  i OD RAZU PO ZABIEGU



PO ZABIEGU niepomalowane rzęsy


PO ZABIEGU pomalowane rzęsy


Ja z zabiegu byłam mega zadowolona, podkręcone rzęsy to coś co zawsze bardzo mi się podobało. Niesamowicie dodają uroku całej twarzy i już za nimi bardzo tęsknię. Na pewno chciałabym powtórzyć go jeszcze kiedyś, może na lato(żeby rzadziej malować rzęsy:))

Cena takiej przyjemności  w Malinowej Odnowie to ok 90 zł. Czy warto? Popatrzcie na zdjęcia i same odpowiedzcie sobie na to pytanie;)


ZDJĘCIA CAŁEJ TWARZY:)

OK 2 tygodnie po zabiegu

Po ok miesiącu

2 miesiące po zabiegu





Dziękuję Kasi i Maćkowi za możliwość skorzystania z usługi i ciepłego przyjęcia;) Będę was i całą ekipę wspominać jeszcze przez długi czas;)

47 komentarzy:

  1. Bardzo fajny efekt! Czegoś takiego mi trzeba! :)
    moja kuzynka podkręcała sobie rzęsy tutaj w Anglii. Miała je nakręcane na miniaturowe wałeczki, coś a'la trwała :D u mnie w mieście tego niestety nie robią, ale zamierzam iść na taki zabieg jak tylko będę na południu. Mam nadzieję, że będę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt WOW, co tu dużo mówić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie muszę poddawać się takim zabiegom ponieważ z natury mam podkręcone rzęsy, ale zabieg naprawdę bardzo ciekawy. Pięknie powiększa oko :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam naturalnie bardzo mocno podkręcone rzęsy (bardziej niż Ty po zabiegu) i faktycznie robienie kreski to nie lada wyzwanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jaki masz tutaj podkład ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt podkręconych rzęs super !!!!!!!!!!
    Oko wydaje się duże i wygląda bardzo efektowne.
    Makijaż i pięknie podkręcone rzęsy dodają uroku -wyglądasz ślicznie jak "laleczka z porcelany"

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt rewelacyjny, rzęsy przepiękne, jednak pozostanę przy klasycznej zalotce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robiłam kiedyś ten zabieg i niestety po dwóch dniach rzęsy wyglądały jak przed zabiegiem, także nie byłam zadowolona, złożyłam reklamację, umówiłam się z kosmetyczką na 2 tygodnie później (żeby rzęs tak od razu nie katować), zrobiłam zabieg po raz drugi i niestety wciąż efekt mizerny, więc już więcej się nie skuszę. Na Tobie jednak wyszło cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jakoś nigdy nie zauważyłam że masz piegi ;-) czemu tak je zakrywasz, przecież buzia bez piegów to jak niebo bez gwiazd ;-) a rzęsy booomba pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam moje piegi:) w zimę mam ich bardzo mało, w słoneczne lato bardzo dużo ich wychodzi;) ale niestety mam mocno naczyniową cerę i cała się różowi więc jak jej nie zakryje to po pewnym czasie wyglądam jak świnka;) Ale na co dzień często je pokazuje;)

      Usuń
    2. jakbym czytała o sobie ;-) jak nakładasz ten podkład mineralny, że wygląda tak fajnie, na mokro czy sucho?

      Usuń
    3. na mokro o wiele lepiej wygląda, świetnie wtapia się w skórę;) psikam atomizerem na pędzel:)

      Usuń
    4. Tez uwazam ze urocze masz te piegi. Taki typowy piekny rudzielec. Ale w makijazu rownie pieknie wygladasz. A rzesy cudowne!

      Usuń
  10. Rzęsy po zabiegu wyglądają rewelacyjnie:) Chętnie podkręciłabym swoje włoski, niestety, są na to zbyt słabe:( Mam nadzieję, ze kiedyś będzie lepiej i wówczas zaszaleję:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekny efekt, tylko kurcze szkoda, ze zaledwie na 8 tygodni :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt robi wrażenie, szkoda, że mam takie wrażliwe oczy...

    OdpowiedzUsuń
  13. Super wyglądają te rzęski. A czego używasz do codziennej pielęgnacji twarzy bo masz super gładziutką i bez żadnych niespodzianek :) Ja mimo tego że mam 30 lat to zawsze coś mi wyskoczy i mam dosyć :( pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt jest niesamowity, sama myślałam o czymś takim - mam długie, gęste rzęsy, ale podkręcenie by się im przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie świetny efekt. Nawet niepomalowane pięknie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy zabieg, ale ja chyba wolę podkręcać zalotką :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mimo wszystkich godzinnych starań mnie efekt nie powala. Nawet po podkręceniu moich rzęs nie byłoby ich widać - są zbyt jasne od połowy długości. I tak musiałabym je pomazać tuszem.

    OdpowiedzUsuń
  18. ale Twoje nuturalne rzęsy też wcale nie są krótkie ! :)
    ale efekt "po" naprawde niesamowity... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniały efekt :] Muszę pomyśleć nad czymś takim :]

    OdpowiedzUsuń
  20. Efekt jest mega, opłacało sie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Od dawna bardzo kusi mnie trwała na rzęsy. Ale obawiam się właśnie tego efektu, kiedy niektóre rzęsy zaczną się prostować:/ Póki co uzywam zalotki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jej Twoje rzęsy wyglądały pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. 90 zł za podkręcenie sobie rzęs? Szczerze mówiąc wydaje mi się to lekką przesadą wydawać tyle kasy na taki cel. A jeśli chodzi o Ciebie to wyglądasz tak samo ładnie po tym zabiegu jak i przed nim ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla jednych 90 zł to mało dla innych dużo;) mi też byłoby ciężko tyle wydać ale teraz wiem, ze na okres wakacyjny chętnie bym to powtórzyła bo bez makijażu jak dla mnie cała twarz prezentuje się lepiej z widocznymi rzęsami;)

      Usuń
    2. Nie chodzi mi o to czy to jest dla kogoś mało czy dużo, ale o to, że połowa ludności na świecie musi przeżyć za 6 złotych dziennie, a ponad miliard osób za mniej niż 3 złote. Te 90 złotych musi wystarczyć komuś na przeżycie miesiąca. :(

      Usuń
    3. Ale waśnie dokładnie o to chodzi. Jak ktoś nie ma pieniążków to nie zrobi sobie rzęs to oczywiste, ale jeśli ktoś jest bogaty to dla niego 90 zl to totalne nic. Jeżeli mnie stać to czemu mam tego nie zrobić? Każdy ma prawo do dysponowania swoimi zarobkami.

      Usuń
  24. Mam pytanie z innej beczki. Dlaczego nie kontynuowałaś firu na 2 stopniu? Coś nie tak z wydziałem czy cię to po prostu nie kręci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydział jest bardzo fajny ale znudziły mnie te finanse. Chciałabym realizować się w czymś bardziej kreatywnym dlatego poszłam na wizaż:) Ale mam w planach kończyć zaocznie magistra być może w przyszłym roku;)

      Usuń
  25. Piękne zdjęcie z piegami! :O A ja sobie po cichu robię piegi samoopalaczem xD

    OdpowiedzUsuń
  26. Efekt bardzo fajny :) Sama raczej się nie zdecyduję - nie lubię jak ktoś mi "coś" robi przy oczach :P

    OdpowiedzUsuń
  27. od jakiegoś czasu myślę o trwałej na rzęsy, ale wciąż mam inne wydatki :p:
    efekt jest super! ale z drugiej strony co miesiąc by trzeba chodzić, żeby go utrzymać

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad;)