wtorek, 12 czerwca 2012

Uwaga na oczy;)

Bbędzie rażąco w tym poście. Neony jak co roku w lato wracają na salony. Po gorących poszukiwaniach wymarzonego żółtego trafiłam na Golden Rose classics charming nr 55. Niestety słabo kryje , więc pomalowałam nim na mój ulubiony biały również z GR. A efekt? No cóż... mi się strasznie podoba! Jeszcze teraz gdy mam krótkie paznokcie;) jest w sam raz bo nie wygląda nachalnie.

Wciąż szukam żółtego neonka który będzie kryl po 2 warstwach<3 Jakieś propozycje?

PS mój aparat oszalał podczas robienia zdjęć neonowi dlatego moja skóra dziwnie, niezdrowo wygląda;)









66 komentarzy:

  1. Ale fajny!
    Chyba nie znajdziesz takiego neonowego lakieru o dobrym kryciu.
    Mam 3: Orly, Artdeco i Catrice i każdym z nich muszę malować 5-6 warstw.

    OdpowiedzUsuń
  2. rzeczywiście super rażący :)

    OdpowiedzUsuń
  3. boski! muszę sprawić sobie taki róż:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny! Mam neonowy lakier z safari, ale na zdjęciach wygląda jak normalny żółtek :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, faktycznie daje po oczach ;)))) Niestety to chyba urok żółtych lakierów, że słabo kryją i często smużą :/ Sama chętnie dowiem się czy istnieje jakiś, który taki nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW :) świeci nieźle :) a skóra wygląda normalnie, zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie zależy to od ustawień monitora;)

      Usuń
  7. Ulala! Takiego poszukuję, a mnie nie ma GR :(

    OdpowiedzUsuń
  8. o rany chyba świeci w ciemności :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow świetnie udało Ci się uchwycić jego neonowość!

    OdpowiedzUsuń
  10. jak dla mnie za bardzo :) nie rozumiem nawet tej fascynacji neonami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyznam że oczojebne, ale fajnie wygląda :)!

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie wygląda!!

    mój aparat też nie lubi robić zdjęć neonom:P

    OdpowiedzUsuń
  13. klasyczny neonek i daje po oczach i wygląda cudnie, też muszę spróbować z pierwszą warstwą bieli, mam kilka takich lakierów z którymi się męczę ( trzy, cztery warstwy, żeby ładnie pokrył)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super żarówa!:D A Ty wcale nie masz takich krótkich paznokci. Jakbym ja miała takie krótkie, to bym była naprawdę wniebowzięta:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jezu jaka żarówa ;D zdecydowanie nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. haha ale daje po oczach :) pasowałby do mojego makijażu, jaki na blog dałam dziś :))

    fajny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny ten kolor, nieźle daje po oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. oh fak zalozylam okulary sloneczne i dalej razi...

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny jest ten kolor, muszę sobie sprawić taki lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale wali po oczach az mnie rozbolaly ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. dajesz po oczach żaróweczko :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojej, faktycznie ostro daje po oczach. :D

    OdpowiedzUsuń
  23. kocham to! :D
    ja niedługo też spróbuje z żółtym z safari
    a powiedz mi jeszcze czy ten biały lakier zostawia smugi i po ilu warstwach kryje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dwie warstwy kryją świetnie, smugi są bardzo niewielkie czasem sa czasem ich nie ma:D w tym zdobieniu jest baza więc możesz sobie go zobaczyc http://ewalucja.blogspot.com/2012/04/graficzne-kwiaty.html

      Usuń
  24. O ja :O jaki świetny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  25. ja mam neonowy z Konad ale kryje po trzech warstwach:(

    OdpowiedzUsuń
  26. daje po oczach :D
    a o mocno kryjący neon, a już zwłaszcza żółty to niestety ciężko...

    OdpowiedzUsuń
  27. megaśny oczoj*b :D lubię takie ;)
    ale trudno będzie znaleźć żółć kryjącą po 2 warstwach, takie uroki ;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam go! :) No i z trzech neonów które pokazywałam chyba najsłabiej krył.

    OdpowiedzUsuń
  29. Aż bije po oczach, ale ładnie bije ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nieźle daje po oczach.Czadowy:D

    OdpowiedzUsuń
  31. Neony mają to do siebie, że słabo kryją ... A szkoda. Ale też słyszałam ze najlepiej użyć białego. Efekt jak widać świetny :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam neonowy z barbra colour alike i kryje po 2 warstach, bez podkladu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ojeja! Ale daje po oczach :D

    OdpowiedzUsuń
  34. strasznie podobają mi się neony, ale jakoś nie mogę ich sobie wyobrazić na moich paznokciach.;p

    u mnie mani z Jimem Morrisonem, dopiero zaczynam, więc zapraszam.:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Genialny kolor, chyba się skuszę;)

    I przy okazji - twoje krótkie paznokcie wyglądają jak moje długie;)

    OdpowiedzUsuń
  36. generalnie te lakiery GR Charming maja słabe krycie :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajny ten kolor, ale daje oj daje po oczach.
    Ja ostatnio zakochałam się w pomarańczowym .
    Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  38. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zakupieniem tego kolorka. Jednak nie bardzo lubie takie krzykliwe wyrażne kolory. Tenkolor bardzo mi się podoba a na Twoich paznokciach wygląda supe. Chyba sie jednak na niego skuszę.
    Czekam na kolejny wpis.
    Pozdrawiam i zapraszam na mój blog http://modaurodapiekno.blogspot.com/
    Już niedługo wpis dotyczący hitów kosmetycznych i niezbędnika kosmetycznego każdej kobiety.

    OdpowiedzUsuń
  39. oj naprawdę daje po oczach :D nie dziwię się, że aparat oszalał. Na zdjęciach straszne mi się podoba,ale coś czuję,że jakbym pomalowała sobie nim paznokcie to czułabym,że zwracam uwagę wszystkich osób ;D

    OdpowiedzUsuń
  40. łooł ale razi ! piękny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad;)