niedziela, 6 stycznia 2013

Jak sama wycieniowałam włosy;)

Jakiś czas temu dorwałam nożyczki fryzjerskie. To skłoniło mnie do małego eksperymentu i zabawy włosami. Już od dłuższego czasu chciałam spróbować "metody kucykowej" którą spotkałam u Anwen <KLIK>. Jakoś sobie ufam więc nie bałam się, że coś się nie uda.  Efekt mi się spodobał bo pocieniował mi fajnie włosy a nie skrócił długości. Kilka dni po cięciu jednak doszłam do wniosku, że przód włosów jest zbyt mało zdefiniowany. Siadłam przed lustrem i zaczęłam cieniować po swojemu pierwsze 10 cm włosów do długości mniej więcej do brody.



Efekt na "prostych" włosach jest dość widoczny natomiast na kręconych wszystko już jakoś się zlewa:D Mimo wszystko cieszę się, że zdecydowałam się podciąć lekko włosy. 

widzicie jakąś różnicę?;D

Tu możecie zobaczyć trzy warstwy które mi wyszły po metodzie kucykowej

tutaj przód włosów zrobiony już na wyczucie;)

i efekt ogólny :D
Ogólny efekt warstw na włosach kręconych



Cieniowany kręcony przód włosów;)


76 komentarzy:

  1. Ja pierniczę - Twoje włosy, jak kręcone, są po prostu niesamowite!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje włosy są przepiękne! Sama nie odważyłabym się na cieniowanie. Bawiłam się w cieniowanie z koleżanką w podstawówce i do tej pory mam uraz :D a Tobie wyszło naprawdę fajnie i lepiej niż od fryzjera :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twooje włoosy są taaakiee dłuuugiieee <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz cudne włosy, oddaj mi chociaż jedną czwartą :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz świetne włosy! Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje włosy są przepiękne czy masz je proste czy kręcone wycieniowanie Ci się udało wyglądasz prześlicznie .

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz przepiękne i długaśne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak już uda mi się zapuścić, też mam zamiar pocieniować, ale do tego długa droga :)

    kiedyś też sama cieniowałam włosy przy twarz, własnie totalnie na czuja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. aleee świetnie wyszło ! piękne masz włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie wyszło, uwielbiam Twoje loki :) Ja jednak nie miałabym odwagi sama sobie pocieniować ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super! Uzyskałaś ładny efekt :). Ja też sobie ufam, nawet bardziej niż fryzjerom ;). Obcinam mojego Ukochanego, a czasami i siebie też (tylko nienawidzę sprzątać włosów :[)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne loczki. *-* Kręcisz je lokówką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same się kręcą... To szokujące, ale prawdziwe. Czemu moje tak nie świrują? :D

      Usuń
    2. Aniu nie mam pojęcia:D

      Usuń
  13. Super wyszło:)

    Jaka Ty ładna jesteś...

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana czym robisz takie śliczne loczki ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Geny mojego taty i pielęgnacja i stylizacja żelem i odzywka:D jeśli masz poddane włosy to możesz spróbować zwinąć je w rulon u Aliny Rose daje to fajny efekt;) Albo zrobić kok ze skarpety na wilgotnych włosach;)

      Usuń
  15. Też myślałam o takim cieniowaniu, ale boję się. Cudowny skręt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. im niżej zwiążesz kucyk tym przejścia będą mniejsze więc nie będzie aż takiego szoku;)

      Usuń
  16. masz piękne włosy :))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jak skręce włosy na lokówce, to nie ma takiego efektu, jak Twoje bez lokówki :)
    Ale ładnie Ci wyszło :) Sama bym się nie odważyła ścieniować sobie włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ładne sią i proste i pokręcone. Jak zrobiłaś obrazek który się rusza i jak dodać go na bloga, próbowałam robić i dodawać i .gif mi blogger nie wykrywa.

    OdpowiedzUsuń
  19. O_O masz piękne włosy! śliczne!!!
    widać cieniowanie- odważna z Ciebie dziewczyna :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie wiem co Ty obciełaś albo ile no ale mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. pożycz włosków na przyszły weekend :D

    OdpowiedzUsuń
  22. zazdraszczam kreconych wlosow. W liceum robilam trwala tak chcialam miec loki, a potem rok odrastania

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne włosy!Gratuluję odwagi:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. widac różnicę :) Na plus :D

    OdpowiedzUsuń
  25. różnica nie jest jakaś ogromniasta ale widoczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Podziwiam, bo ja nie miałabym odwagi ;) masz piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wooow ja bym się chyba nie odważyła sama wycieniować włosów więc szacun dla Cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale długaśne włosy! Ja już nie pamiętam kiedy ostatni raz zapuszczałam kłaki :P A z wszelkimi podcinaniami, cieniowaniem czy ścinaniem wolę iść do fryzjera, chociaż ostatnio musiałam kilka włosków po nim poprawić, więc wzięłam nożyczki w swoje ręce :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Na prostych włosach warstwy są widoczne,ale w kręconych rzeczywiście wszystko się zlewa. Twoje kręcioły są obłędne! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Aaa, ja chcę Twoje rulony :D Sama nie lubię sobie cieniować włosów- albo nie widać efektów, albo robię sobie dziury czy schody. Z przodu ok, ale z tyłu wolę, żeby mnie jednak fryzjerska obcinała :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Tez sama scinam...
    Wyprobuje ten sposob!:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Masz takie piękne włosy :) Faktycznie na kręconych nie widać efektu.

    OdpowiedzUsuń
  33. Kręcone włosy o niebo lepiej u Ciebie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. jej, przypomniały mi się moje włosy jak były długie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. masz cudowne te loczki! od dziś jestem stałą obserwatorką Twojego bloga (nie mam blogspota, ale zapraszam do mnie na mrrrrr.pinger.pl)

    OdpowiedzUsuń
  36. Efekt ogólny + na kręconych <3 Jak Ty tak cieniujesz włosy, to nie musisz chodzić do fryzjera! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. ale loki, o mamo! ♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  38. super ci wyszło, na prawdę! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Po prostu kocham Twoje włosy. Sama mam kręcone wlosy siegające do ramion i dopiero zaczyna pielęgnacje. Mam do ciebie pytanie. Ile czasu zajeło Ci dojście do takich pieknych włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko powiedzieć, na początku miałam marne efekty, zniechęcałam się i wracałam do pielęgnacji:D po ok roku byłam zadowolona;) A im dalej w las tym lepiej:D

      Usuń
  40. Piękne rulony!

    Ewalucjo, pozwoliłam sobie Cię podlinkować w moim ostatnim wpisie - inspirowałam się Twoimi graficznymi kwiatami i próbowałam wykonać je podobnie. Nie wyszło, ale napisałam, że inspiracją byłaś właśnie Ty! :D

    OdpowiedzUsuń
  41. jakich kosmetyków do włosów obecnie używasz?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://ewalucja.blogspot.com/2012/09/wosowi-ulubiency.html

      Usuń
  42. pięknie wyglądasz, jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Hejka zauważyłam że masz bardzo ładną cerę. Może poleciłabyś jakis krem maskujący, korektor lub delikatny puder, dla szestastolatki. Chodzi mi o to, aby nie pogarszał cery ;D

    OdpowiedzUsuń
  44. Droga Ewalucjo, czy mogłabym się Ciebie zapytać ile masz wzrostu? ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jeju!!! Miałam w domu kiedyś identyczne meble!! *.*

    OdpowiedzUsuń
  46. heja

    jakiego uzywasz rózu ???jaka to firma??

    OdpowiedzUsuń
  47. aha czy na 3 i 5 zdjęciu jest ten sam róż ?i czy miałas nakladane tutaj jakies kremy bb??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak miałam bb cream holika holia pomaranczowy, a róży nie pamietam, to było dawnoo:(

      Usuń

Zostaw po sobie ślad;)